Nie tylko strefa czystego transportu. Co zapowiadają zastępcy Gibały?
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała przedstawił w środę troje swoich zastępców: Karola Wałachowskiego, Jana Hoffmana i Elżbietę Kois-Żurek. Podczas prezentacji każdy z nich opowiedział o obszarach, którymi będzie się zajmował, i problemach wymagających rozwiązania.
Hoffman: najpierw zmiany w SCT
Jednym z najpilniejszych zadań Jana Hoffmana ma być realizacja zapowiedzi dotyczących strefy czystego transportu. W kampanii wyborczej Łukasz Gibała deklarował ograniczenie jej obszaru do centrum Krakowa, a następnie przeprowadzenie referendum w sprawie dalszego funkcjonowania strefy.
Hoffman podkreśla, że dotrzymanie tej obietnicy ma znaczenie nie tylko dla samej SCT, ale również dla wiarygodności nowej ekipy rządzącej miastem.
– To też ma być symbol i taki jasny przekaz, że słowa coś znaczą. Zobowiązania składane czy to w kampanii wyborczej, czy później, przekuwają się na czyny i działania – mówił przyszły wiceprezydent podczas konferencji prasowej.
Jak zapowiedział, chce możliwie szybko przygotować projekt zmian ograniczających obszar strefy. W jego ocenie jest to zadanie na najbliższe miesiące. Później konieczne będzie przeprowadzenie kolejnych działań, w tym referendum.
Wałachowski: gospodarka, turystyka i planowanie przestrzenne
Karol Wałachowski będzie zajmował się między innymi planowaniem przestrzennym, gospodarką i turystyką. W swojej wypowiedzi wskazywał na trzy duże wyzwania stojące przed Krakowem: sposób zarządzania przestrzenią, skutki masowej turystyki oraz możliwe problemy gospodarcze.
W przypadku planowania przestrzennego zwracał uwagę na potrzebę zmiany podejścia tak, aby decyzje podejmowane przez miasto w większym stopniu uwzględniały interes mieszkańców.
Drugim obszarem ma być turystyka. Wałachowski wskazywał na konieczność ograniczania jej negatywnych skutków i szukania równowagi między ruchem turystycznym a codziennym funkcjonowaniem miasta.
Trzecim wyzwaniem jest gospodarka. Wałachowski zwracał uwagę na sygnały mogące świadczyć o nadchodzących trudnościach, w tym informacje o zwolnieniach. W jego ocenie Kraków powinien przygotować się na ewentualne pogorszenie sytuacji.
– Kraków musi być na to przygotowany – podkreślał.
Jako jeden z kierunków rozwoju wskazał większe oparcie gospodarki na silnych specjalizacjach miasta. Chodzi o wykorzystanie tych obszarów, w których Kraków ma mocną pozycję, zamiast nadmiernego uzależnienia od określonego rodzaju usług biznesowych.
Nowy wiceprezydent odniósł się również do własnej drogi zawodowej. Jak mówił, przyjechał do Krakowa kilkanaście lat temu, studiował tu i zrobił doktorat. Zwracał uwagę na znaczenie otwierania miejskich instytucji i możliwości działania także przed osobami, które nie mają rozbudowanych lokalnych kontaktów.
Kois-Żurek: demografia, edukacja i szpitale
Elżbieta Kois-Żurek przejmuje obszary związane z polityką społeczną, edukacją, mieszkalnictwem i zdrowiem. W swojej wypowiedzi wskazywała przede wszystkim na zmiany demograficzne, które już wpływają na funkcjonowanie miasta i będą wymagały długofalowych decyzji.
Starzenie się społeczeństwa oznacza rosnące potrzeby w zakresie opieki i wsparcia. Zdaniem nowej wiceprezydent Kraków musi szukać rozwiązań systemowych, które pozwolą odpowiedzieć na te wyzwania.
– Musimy szybko znaleźć rozwiązania systemowe, tak aby za 25 lat Kraków był miastem dobrym, troskliwym, zapewniającym wsparcie osobom, które tego wsparcia potrzebują – mówiła Kois-Żurek.
Demografia wpływa również na organizację edukacji. Wiceprezydent zwracała uwagę, że sytuacja w poszczególnych częściach Krakowa jest różna: jedne dzielnice się wyludniają, inne się rozrastają. Miasto musi więc odpowiednio planować sieć szkół, uwzględniając zarówno zmieniającą się liczbę uczniów, jak i potrzeby kadrowe.
Kois-Żurek wskazywała też na konieczność zadbania o warunki pracy nauczycieli, tak aby zawód ten był bardziej atrakcyjny.
Kolejnym wyzwaniem jest sytuacja miejskich szpitali. Nowa wiceprezydent podkreślała, że finansowanie placówek medycznych wymaga uwagi miasta.
Wśród obszarów, którymi ma się zajmować, znalazło się też mieszkalnictwo. Kois-Żurek zapowiadała potrzebę usprawnienia procedur i zajęcia się sprawami, które bezpośrednio wpływają na życie mieszkańców.