Tak wygląda nowy kościół na Azorach. Zostały ostatnie rusztowania
Prace przy zewnętrznej części budynku trwają od kilku miesięcy. Na zdjęciach publikowanych przez parafię w czerwcu było już widać ocieploną wieżę z krzyżem oraz nowe okna, ale ściany pozostawały jeszcze w stanie surowym, z widocznym betonem.
W lipcu parafia informowała o rozpoczęciu kolejnego etapu prac. – Jak widzimy wokół naszej świątyni zamontowane są rusztowania. Rozpoczyna się montaż ocieplenia i elewacji naszej świątyni – informowano w ogłoszeniach parafialnych z połowy lipca.
Pod koniec sierpnia większość budynku była już ocieplona. Obecnie rusztowania widać przy ścianie od strony sąsiedniego bloku, ale i tam pojawiły się już jasne elementy docelowej elewacji.
Prace przeniosą się do środka
Kolejnym etapem mają być prace wewnątrz kościoła. Parafia zapowiedziała je w ostatnich ogłoszeniach.
– Jak było zapowiedziane, rozpoczną się niedługo prace wewnątrz kościoła – przekazano wiernym.
Budowa kościoła przy ul. Radzikowskiego trwa już od lat. W 2022 roku prace wyhamowały, gdy parafia nie miała środków na wykonanie dachu. Budowę wznowiono i pojawiły się kolejne postępy.
W 2025 roku na wieży zamontowano krzyż, który został wcześniej poświęcony przez abp. Marka Jędraszewskiego. W tym samym czasie do tymczasowej kaplicy parafii wprowadzono relikwie błogosławionej Rodziny Ulmów.
Parafia św. Jacka na Azorach została erygowana w 2006 roku. W miejscu obecnej budowy wcześniej działała niewielka kaplica. W kolejnych latach w jej sąsiedztwie powstała zabudowa mieszkaniowa. Nowy kościół powstaje w bezpośrednim sąsiedztwie jednego z bloków.