Nowa strzelnica w centrum Krakowa? Bractwo czeka na pozwolenie
Cztery lata temu na łamach „Dziennika Polskiego” Lech Sobieszek z bractwa tłumaczył, że nie może być tak, iż stowarzyszenie mocno związane ze strzelectwem nie ma własnej strzelnicy. Członkowie sekcji strzeleckiej korzystali dotąd z obcych obiektów.
Dodał też, że „posiadanie własnego obiektu (i to jeszcze w centrum miasta) pozwoliłoby na uruchomienie ćwiczeń strzeleckich członków bractwa, a także innych chętnych do poznania tajników posługiwania się bronią”. To powrót do średniowiecznych założeń organizacji, która ma u swych podstaw wpisane szkolenie mieszczan w obsłudze broni, aby ci mogli reagować na różnorakie zagrożenia.
Powrót do tradycji po kilkudziesięciu latach
Nowa strzelnica ma powstać przy Parku Strzeleckim. Tam też do lat siedemdziesiątych minionego wieku funkcjonował tego typu obiekt. To już kolejne w ciągu dwóch dekad podejście do uzyskania zgody na budowę.
Pierwsze, w 2007 roku, zakończyło się niepowodzeniem z uwagi na brak inwestora. Pierwotnie miało nim być miasto, jednak zmiana prawa uniemożliwiła finansowanie przedsięwzięć na działkach nienależących do gminy. Drugi raz bractwo próbowało w okolicach 2020 roku, jednak wtedy na drodze stanęła ówczesna konserwator zabytków Monika Bogdanowska. Ponownie organizacja wystąpiła o zgodę w 2022 roku.
Wniosek złożony, brak odpowiedzi z bractwa
Złożony pod koniec sierpnia 2026 roku wniosek o pozwolenie na budowę świadczy o otrzymaniu zgody konserwatorskiej. Zwróciliśmy się do bractwa z pytaniami o szczegóły inwestycji, jednak od 4 września nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.
Z opisu z 2022 roku wynika, że obiekt znajdzie się pod ziemią. W zależności od wyboru długości torów – 50 lub 100 metrów – podziemne pomieszczenia mają mieć od 90 do 130 metrów długości i około 3,8 metra wysokości.
Betonowe ściany oraz żelbetowy strop mają zagwarantować pełne bezpieczeństwo spacerowiczom i wyeliminować hałas czy zanieczyszczenia. Przedstawiciele bractwa wskazywali również na możliwość wykorzystania podziemnej przestrzeni jako schronu.