Nowe drogi wzdłuż zakopianki. Budowa za kilka lat

Kolejna umowa podpisana. Chodzi o budowę dróg wzdłuż zakopianki. Mają częściowo oddzielić ruch lokalny od tranzytowego.

Decyzja środowiskowa

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę na przygotowanie koncepcji poprowadzenia dodatkowych jezdni wzdłuż 6 km zakopianki między Głogoczowem a Myślenicami. 

Wykonawca – firma KLOTOIDA z Krakowa – ma 31 miesięcy na przygotowanie rozwiązań i uzyskanie dla nich decyzji środowiskowej. Koszt prac to prawie 2 mln złotych. 

– Wzdłuż zakopianki wybudujemy dwie biegnące do niej równolegle drogi lokalne, które przejmą część ruchu pomiędzy miejscowościami położonymi na trasie DK7 – zapowiada Kacper Michna z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Drogowcy przekonują, że takie rozwiązanie poprawi funkcjonowanie zakopianki. 

Oddzieli to częściowo ruch lokalny od ruchu tranzytowego i turystycznego. Równocześnie pozwoli mieszkańcom okolicznych miejscowości podróżować na krótkich odcinkach bez konieczności wjazdu na zakopiankę.
Kacper Michna, GDDKiA

Budowa jest planowana w latach 2031-2032.

Dwa tygodnie temu podpisano umowę z firmą Protechnicon z Krakowa, która przygotuje projekt połączenia i poszerzenia dróg wzdłuż zakopianki między Krakowem a Głogoczowem.

Ogłosili przetarg

Drogowcy przypominają, że w 2024 r. do użytku został oddany węzeł drogowy w Gaju i kładki w Mogilanach oraz Głogoczowie. 

– W kwietniu tego roku oddaliśmy węzeł w Krzyszkowicach, a w czerwcu węzeł w Myślenicach (na skrzyżowaniu z ul. Sobieskiego). Trwają prace przy rozbudowie układu drogowego w Libertowie. Ogłosiliśmy przetarg na budowę węzła w Jaworniku. Ponadto przygotowujemy projekt gruntownych zmian na zakopiance w Głogoczowie oraz rozbudowy węzła Kraków Południe – wymienia Kacper Michna z GDDKiA.

Zakopianka na odcinku 24 km między Krakowem a Myślenicami będzie miała docelowo jedenaście węzłów i bezkolizyjnych skrzyżowań: od węzła Kraków Południe na autostradzie A4 po połączenie DK7 z ul. Piłsudskiego w Myślenicach. 

Średnio więc co ok. 2,5 km kierowcy będą mogli bezpiecznie wjechać i zjechać na tę trasę.