Pierwszy mecz Wisły po stanowczej decyzji Jarosława Królewskiego. To zauważyliśmy
Derby bez ekscesów
Spotkanie Wisły z Wieczystą (2:0) było bardzo spokojne, jeżeli popatrzy się na nie wyłącznie przez pryzmat trybun i zachowania kibiców – zwłaszcza z najbardziej fanatycznego sektora C.
Nie było wielu przesłanek, by członkowie kibolskiej Młodej Ferajny próbowali się mścić na klubie za wpisanie ich na listę grup zakazanych, np. poprzez zakłócanie porządku lub prowokacje. Mecz przebiegał w dobrej atmosferze, ze stadionu zniknęły transparenty pozdrawiające osoby zatrzymane i skazane, a także wszelkie flagi „anty”. Pojawił się transparent grupy chuligańskiej Wisła Devils, który nie jest zakazany przez klub.
Nie było obrażania innych drużyn
Co istotne, kibice powstrzymali się od wyzywania konkurencyjnych drużyn i ich sympatyków. W ostatnich miesiącach najczęściej „pozdrawiali” Legię Warszawa – której środowisko kibicowskie nakręciło przed trzema laty bojkot fanów Białej Gwiazdy – a także największego lokalnego rywala Cracovię.
W ciągu ponad 90 minut gry tylko raz wybrzmiała przyśpiewka z wulgaryzmami. Dostało się Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej, gdy siedzącym na trybunach nie spodobała się jedna z decyzji sędziego głównego Tomasz Kwiatkowskiego. „PZPN, PZPN, j...ć, j...ć PZPN” – poniosło się po Synerise Arenie.
Jarosław Królewski podziękował
Podsumowując, małe derby Krakowa były udane dla Wisły i sportowo, i organizacyjnie. Właściciel i prezes Jarosław Królewski przyznał, że to był trudny dzień, a właśnie w takich momentach szczególnie ważne jest, żeby być razem. Pogratulował drużynie, partnerom, sponsorom, Socios Wisła i zespołowi za profesjonalną organizację.
Stanowcza reakcja po pobiciu na Os. Willowym
Decyzje Wisły dot. grupy Młoda Ferajna oraz innych flag i symboli zapadły po skandalicznych wydarzeniach z minionego tygodnia.
W nocy z 20 na 21 sierpnia na Os. Willowym kibole Młodej Ferajny napadli na pseudokibica Hutnika, który niedługo później zmarł. 36-letni mężczyzna był goniony przez grupę osób, a gdy upadł, otrzymał liczne ciosy i uderzenia przedmiotem.
W ostatnich dniach na terenie Nowej Huty i Słowacji policjanci zatrzymali łącznie cztery osoby podejrzewane o napaść na Jakuba C.
Trzy dni po zdarzeniu Wisła zaktualizowała regulamin stadionu. Wprowadziła m.in. zakaz promowania symboliki grupy Młoda Ferajna, która została oficjalnie uznana za zakazaną na terenie obiektu. Eksponowanie, propagowanie lub rozpowszechnianie tej symboliki ma skutkować najsurowszymi sankcjami przewidzianymi regulaminem.
Klub zapowiedział m.in. zakaz uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych na stadionie nawet przez dwa lata i możliwe działania zmierzające do zastosowania dalszych środków prawnych, w tym zakazu sądowego.