Pół punktu różnicy. Nowy sondaż przed wyborami w Krakowie

Według najnowszego sondażu IBRiS Łukasza Gibałę i Monikę Piątkowską dzieli zaledwie pół punktu procentowego, a co piąty ankietowany wciąż nie wie, na kogo zagłosuje.

Na Łukasza Gibałę chce zagłosować 17,6 proc. uczestników najnowszego sondażu IBRiS. Monikę Piątkowską wskazało 17,1 proc. badanych. Wyniki badania przeprowadzonego 7 i 8 września na grupie 1000 mieszkańców Krakowa opublikował portal naTemat.pl.

Różnica pomiędzy dwojgiem kandydatów wynosi 0,5 pkt proc. W poprzednim badaniu IBRiS, przeprowadzonym 24 sierpnia, Gibała uzyskał 21 proc., a Piątkowska 12,1 proc. Oznacza to spadek wskazań dla pierwszego z kandydatów o 3,4 pkt proc. i wzrost wyniku drugiej kandydatki o 5 pkt proc.

Trzecie miejsce dla Drewnickiego

Na trzecim miejscu znalazł się Michał Drewnicki, którego wskazało 13,2 proc. ankietowanych. W poprzednim badaniu kandydat Prawa i Sprawiedliwości uzyskał 10,7 proc.

Daria Gosek-Popiołek może liczyć na 11,2 proc. poparcia, wobec 9,4 proc. pod koniec sierpnia. Jana Hoffmana wskazało 7,1 proc. uczestników badania, o 3 pkt proc. więcej niż poprzednio.

Na Aleksandrę Owcę chce zagłosować 6,9 proc. ankietowanych. Jej wynik pozostał niemal bez zmian – w sierpniu wynosił 6,8 proc. Michał Klimek uzyskał 3,5 proc., a Sławomir Pietrzyk 0,7 proc.

Co piąty badany jeszcze nie zdecydował

Największą pojedynczą grupę w sondażu stanowią osoby, które nie wiedzą jeszcze, na kogo zagłosują. Takiej odpowiedzi udzieliło 20,1 proc. badanych, o 0,8 pkt proc. mniej niż w poprzednim badaniu. Kolejne 2,6 proc. zadeklarowało, że nie weźmie udziału w wyborach.

Pierwsza tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa odbędzie się 27 września. Druga tura zostanie przeprowadzona 11 października.