Prezydent Krakowa zgodził się na umowę z trzema deweloperami
Dokument jest efektem połączenia trzech osobnych wniosków o uchwalenie ZPI w jeden wspólny projekt. Inwestorzy planują wznieść w tym rejonie 25-metrowe bloki z kilkuset mieszkaniami. Obecnie byłoby to niemożliwe z uwagi na zapisy obowiązującego planu miejscowego.
W projektach nie podano wprost liczby lokali, natomiast w trakcie konsultacji społecznych padły konkretne deklaracje.
– Szacujemy około 700 mieszkań, takich standardowych około 50 metrów kwadratowych. Natomiast ile powstanie mieszkań, no to to już jest kwestia, którą rozstrzyga się na etapie projektu budowlanego i decyzji pozwolenia na budowę – mówił podczas kwietniowego spotkania Grzegorz Janyga, zastępca dyrektora Wydziału Planowania Przestrzennego UMK.
Planowana zabudowa wzbudziła spore zastrzeżenia części mieszkańców oraz radnych dzielnicowych. Krytyka dotyczyła przede wszystkim skali inwestycji. Obawy budziła dopuszczona wysokość budynków (do 25 metrów) oraz fakt, że proponowane ramy planistyczne dawały deweloperom pełną swobodę bez sztywno zagwarantowanych usług w parterach.
Miliony na miejskie lokale i nowe nasadzenia
W ramach inwestycji uzupełniającej deweloperzy – Mix Group, Urba Seren oraz spółka zależna od Resi Capital – zobowiązali się do stworzenia 400-metrowego lokalu w jednym z planowanych bloków i przekazania go miastu. W jego wnętrzu powstanie m.in. filia Biblioteki Kraków.
Z tej lokalizacji i szansy stworzenia nowej przestrzeni dla czytelników ucieszyła się Agnieszka Staniszewska, dyrektorka Biblioteki Kraków.
– Tak komfortowych warunków do obmyślenia biblioteki do tej pory nie mieliśmy – przyznała podczas kwietniowego spotkania.
Jak dodała, początkowo zespół bał się w to uwierzyć, uznając wybrane miejsce za „pod każdym względem optymalno-idealne”.
Dyrektor Staniszewska tłumaczyła, że kluczowe znaczenie ma usytuowanie placówki na parterze oraz bliskość przystanków bez konieczności przechodzenia przez duże skrzyżowania, co jest niezwykle istotne dla rodziców z dziećmi i osób starszych. Przedstawicielka biblioteki zaznaczyła również, że dotychczasowe lokale na piętrach sprawiały, że placówka traciła tysiące czytelników niemogących pokonać barier architektonicznych.
Zgodnie z umową do miejskiej kasy wpłynie też blisko 6 mln złotych. Środki te mają zostać przeznaczone na zakup gminnych mieszkań.
O przyjęciu projektu planu zdecyduje Rada Miasta Krakowa.