„Stara ekipa rządzi dalej”. Sports Week na Kolnej

Na torze Kolna w Krakowie zakończyły się 78. Mistrzostwa Polski w slalomie oraz crossie, organizowane w ramach cyklu Sports Week.

Najjaśniejszą postacią zawodów okazała się Klaudia Zwolińska, kończąc weekend z dorobkiem czterech złotych, jednego srebrnego i jednego brązowego medalu.

Udany debiut w krakowskich barwach

Srebrna medalistka olimpijska po raz pierwszy wystąpiła w zawodach rangi mistrzowskiej w barwach Krakowskiego Klubu Kajakowego. Zwolińska przypieczętowała ten debiut, dominując w sobotę zarówno w rywalizacji kanadyjek, jak i K1.

– Bardzo mocne starty, na dobrym poziomie mimo zmęczenia, bo jestem w tej chwili w bardzo intensywnym okresie treningowym. Cieszę się, że w dwóch konkurencjach zjechałam na podobnym poziomie, a powtarzalność jest dla mnie teraz bardzo istotna przez zawodami pucharu świata, które będą kwalifikacją do igrzysk olimpijskich – powiedziała Klaudia Zwolińska.

Po eliminacjach K1 zawodniczka zajmowała 10. miejsce z powodu ominięcia bramki. W finale startowała wśród niżej rozstawionych rywalek i jedną z nich dogoniła na trasie.

– To rzeczywiście niecodzienna sytuacja. Rozmawiałam potem z dziewczyną, którą wyprzedziłam i chyba jej pomogłam. Bo mówiła, że ustępując mi drogi miała chwilę, żeby złapać oddech – mówiła mistrzyni.

Kolejny złoty krążek reprezentantka KKK wywalczyła w drużynie C1 wspólnie z Darią Garbarz i Aleksandrą Górą. W zmaganiach zespołowych K1 krakowski klub sięgnął po brąz, ulegając zawodniczkom Startu Nowy Sącz. Niedzielny kayak cross przyniósł Zwolińskiej srebro po starciu z kajakiem Patrycji Iwaniec, która wygrała wyścig. Zwolińska zdobyła także złoty medal w trialu.

Klaudia Zwolińska z medalami
Klaudia Zwolińska z medalami
materiały prasowe

Walka o sekundy wśród panów

Sporych emocji dostarczyła rywalizacja mężczyzn. W kanadyjkach tytuł mistrza Polski obronił Kacper Sztuba, odpierając atak Szymona Nowobilskiego ze Startu Nowy Sącz.

– Usłyszałem przed startem, że Szymon popłynął bardzo zbliżony czas do mojego z kwalifikacji. Popełniłem wówczas jednak kilka błędów, więc wiedziałem, że mogę się poprawić. Udało się ten plan wykonać mimo dwóch punktów karnych w dolnej części trasy – podsumował Sztuba.

Zaskakujący przebieg miał finał K1, gdzie po złoto sięgnął Mateusz Polaczyk. Wyprzedził on o ponad sekundę wicemistrza świata Michała Pasiuta, a podium uzupełnił Dariusz Popiela.

– Można powiedzieć, że stara ekipa dalej rządzi. Mistrzostwa Polski to dla nas najważniejsza impreza na polskiej arenie, dlatego wynik bardzo cieszy. Teraz mamy tydzień przerwy i w przyszłą niedzielę ruszamy już na tor olimpijski do Paryża, gdzie czekają nas zawody pucharu świata i zarazem element cyklu kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Los Angeles – powiedział Mateusz Polaczyk.

Męska reprezentacja Krakowskiego Klubu Kajakowego zdobyła złoto drużynowe w C1 za sprawą Szymona Sowiźrała, Krzysztofa Książka i Michała Wierciocha. W K1 triumfował zespół KS Pieniny Szczawnica. W niedzielnym kayak crossie wygrał Jakub Brzeziński, a w trialu najlepszy okazał się Tadeusz Kuchno.

– Po podjeździe do pierwszej bramki byłem trzeci, ale nagle zobaczyłem, że dwaj pierwsi zawodnicy zderzyli się ze sobą. Ujrzałem między nimi okno dla siebie i udało mi się je wykorzystać. Byliśmy blisko do samego końca, więc wiedziałem, że wynik będzie „na żyletki” – mówił po zawodach złoty medalista, Jakub Brzeziński.

Ostatnim wydarzeniem w ramach cyklu Sports Week będą zaplanowane na 12 września zawody BMX oraz mistrzostwa Polski w pumptracku na torze w Zatorze. Impreza oparta jest na szwedzkim koncepcie łączenia różnych dyscyplin w jeden festiwal sportu.