Świadek opisuje nam zdarzenie, które miało miejsce na skrzyżowaniu ulic Stradomskiej i Dietla: Zobaczyliśmy trzy samochody i stłuczkę. Zaczęły się strzały, ludzie schowali się gdzie mogli. Kiedy strzały ucichły, na ziemi leżały przynajmniej dwie osoby. Ludzie wyszli z ukrycia i zaczęły ratować.