Szczury mają stołówkę pod krakowskimi ulicami
Dwie krakowskie oczyszczalnie każdego dnia przyjmują około 200 tys. m3 ścieków od ponad miliona mieszkańców Krakowa i okolicznych gmin. Wraz z nimi do sieci kanalizacyjnej trafiają jednak odpady, których nie powinno tam być.
Chodzi między innymi o resztki jedzenia, tłuszcze, obierki, skorupki jaj i fusy. Do kanalizacji trafiają też włosy, patyczki kosmetyczne i artykuły higieniczne. Te ostatnie mogą prowadzić do powstawania zatorów i awarii.
Problemem są również odpady spożywcze, które mogą zapewniać szczurom łatwy dostęp do pożywienia.
Szczury korzystają z miejskiej kanalizacji
Kanalizacja zapewnia gryzoniom kilka rzeczy potrzebnych do przetrwania: schronienie, wodę i dostęp do jedzenia. Szczególnie istotny jest ten ostatni element.
Badania i obserwacje prowadzone w dużych miastach wskazują, że dostęp do pożywienia ma duże znaczenie dla liczebności szczurów. Analizuje się to między innymi w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Paryżu i Amsterdamie.
Władze Paryża w planie walki ze szczurami z 2022 roku zwracały uwagę na znaczenie odpadów organicznych trafiających do rur z gospodarstw domowych. Podobne zależności wskazywane są również w Polsce.
Na problem niewłaściwego pozbywania się resztek jedzenia zwraca uwagę także Państwowy Inspektor Sanitarny w Warszawie. Większą liczbę zgłoszeń dotyczących szczurów obserwowano w miejscach, gdzie gryzonie miały łatwy dostęp do pożywienia.
Mogą uszkadzać kanalizację
Szczury są problemem nie tylko ze względu na swoją obecność. Gryzonie mogą również uszkadzać elementy kanalizacji, izolacje przewodów i instalacje techniczne.
Ma to związek z budową ich zębów. Siekacze szczurów rosną przez całe życie, dlatego zwierzęta muszą je regularnie ścierać, między innymi poprzez gryzienie twardych materiałów.
Wodociągi Miasta Krakowa od lat prowadzą kampanię „To się w ścieku nie mieści”, która ma przypominać o właściwym korzystaniu z kanalizacji. Chodzi nie tylko o ograniczenie awarii, ale również o ochronę środowiska i bezpieczeństwo sanitarne.
W 2025 roku w „Science Advances” opublikowano badanie dotyczące zmian liczebności szczurów w 16 miastach na świecie. Analizą objęto między innymi Tokio, Amsterdam, Toronto i Chicago. Autorzy wskazywali na związek między wzrostem populacji szczurów a ociepleniem klimatu, rozwojem miast i wzrostem liczby mieszkańców.
Co zrobić, żeby nie dokarmiać szczurów?
Nie trzeba podejmować skomplikowanych działań. Duże znaczenie mają zwykłe czynności wykonywane w kuchni.
Przed włożeniem talerza do zlewu lub zmywarki warto usunąć z niego resztki jedzenia. Nie powinny one trafiać do kanalizacji. Resztki, które nie są bioodpadami, należy wyrzucić do odpowiedniego pojemnika.
Do bioodpadów powinny trafić między innymi obierki, fusy i skorupki jaj.
Pomocne jest również zamontowanie sitka w zlewie. Zatrzyma ono większe fragmenty jedzenia i inne odpady, które w przeciwnym razie mogłyby trafić do rur.
Warto też przypomnieć o tych zasadach wszystkim domownikom, szczególnie dzieciom i osobom starszym.
Do toalety powinny trafiać przede wszystkim nieczystości, papier toaletowy i woda. Nie jest ona miejscem na resztki jedzenia, obierki, fusy czy artykuły higieniczne.
WIĘCEJ INFORMACJI: tosiewsciekuniemiesci.krakow.pl