Ulica Fabryczna już tylko z nazwy? Kolejny projekt na mieszkaniówkę
Przy ulicy Fabrycznej spółka Robins dysponuje działkami o łącznej powierzchni blisko 1,5 hektara, na których stoją zabudowania magazynowe i przemysłowe, w tym siedziba firmy kosmetycznej Bielenda.
Pojawił się pomysł przekształcenia tych terenów w mieszkaniówkę, który zmaterializował się poprzez projekt Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego. Jako uzasadnienie spółka podaje formułę, którą znajdziemy we wszystkich pozostałych wnioskach: „zmiany proponowane w projekcie podyktowane są potrzebami rynkowymi miasta Krakowa w zakresie zwiększenia dostępności zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej”.
– Teren po wyburzonych obiektach wymaga kompleksowej zmiany i przemyślanego projektu zieleni, który uwzględni nowe nasadzenia powiązane kompozycyjnie z nową zabudową. Wprowadzenie drzew, krzewów oraz zieleni urządzonej pozwoli na stworzenie funkcjonalnych i estetycznych przestrzeni otwartych, podnosząc jakość środowiska oraz komfort użytkowników – przekonuje właściciel.
Co można budować obecnie?
Plan miejscowy dopuszcza tam zabudowę usługową o powierzchni do 40 tys. mkw. o wysokości do nawet 45 metrów. Inwestor proponuje tam bloki z lokalami usługowymi, które sięgałyby maksymalnie 36 metrów.
Właściciel szacuje, że zmiana przeznaczenia tych terenów spowodowałaby zwiększenie wartości terenu o ok. 10 mln złotych. Do miasta trafiłoby więc ok. trzech milionów złotych z tytułu opłaty planistycznej.
Dodatkowo w ramach inwestycji uzupełniającej, która jest wymagana przy procedurze ZPI, miasto mogłoby liczyć na milion złotych na budowę ścieżki rowerowej – w dowolnym miejscu.
Warto też spojrzeć na kwestie podatków od nieruchomości. W tym roku do kasy miejskiej wpłynie nieco ponad 360 tys. złotych z tego tytułu. Mieszkania wygenerują dużo mniejsze przychody. We wniosku pojawiła się kwota 180 tys. złotych.
Coś więcej niż pieniądze
Spółka jednak zastrzega, że nie można patrzyć na projekt jedynie przez pryzmat bilansu zysków i strat. Tłumaczy, że obszar ten jest zajęty przez niską zabudowę o „szczątkowym udziale zieleni” i zostanie włączony w proces przekształcenia w kierunku „intensywnej, wielorodzinnej zabudowy mieszkaniowej z usługami, zapoczątkowany na terenach sąsiednich”.
– Powstanie nowej zabudowy domyka pierzeje 24 kwartału, porządkuje jego strukturę funkcjonalno-przestrzenną i wpisuje się w politykę zwartego miasta określoną w studium (zasada „rozwój, a nie rozbudowa” – wykorzystanie istniejących, uzbrojonych rezerw terenowych w miejsce rozpraszania zabudowy) – widnieje we wniosku.
Z ogólnodostępnych informacji wynika, że główną działalnością firmy Robins jest wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi.