„Betonoza” padła już tyle razy, że trudno jej nie usłyszeć. Rynek Górny powoli się zmienia
Na Rynku Górnym w Wieliczce ruszyły pierwsze prace. Urząd Miasta i Gminy odpowiada w ten sposób na liczne pytania, prośby i sugestie mieszkańców, którzy od dawna wskazywali, że serce miasta potrzebuje więcej zieleni, cienia oraz przestrzeni do odpoczynku i spotkań.
Przedstawiciele magistratu nie ukrywają, że obecny charakter tego miejsca budził emocje.
– Nie wszystko da się zmienić od razu. Ale od czegoś trzeba zacząć. My właśnie zaczynamy. A za jakiś czas sami ocenicie, czy idziemy w dobrą stronę – dodaje.
Podział na etapy
Władze miasta zaznaczają, że planowane działania to nie wielka, wielomilionowa przebudowa, ale przemyślany projekt realizowany krok po kroku. Jak zaznaczają, nad koncepcją pracowali specjaliści zajmujący się ładem przestrzennym i aranżacją przestrzeni publicznych, a ze względu na historyczny charakter centrum Wieliczki, proponowane rozwiązania wymagały uzgodnień z Powiatowym Konserwatorem Zabytków.
Burmistrz Rafał Ślęczka wraz ze swoim Zastępcą ds. Rozwoju Michałem Roehlichem podkreślają, że zależy im na odpowiedzialnym prowadzeniu prac – bez kosztownych ingerencji, które oznaczałyby wielomilionowe nakłady. Metoda małych kroków ma stopniowo zmienić odbiór tej przestrzeni.
W tym roku prace koncentrują się na pierwszym etapie, obejmującym zieleń, duże donice, drzewa i nowe nasadzenia, tak aby rośliny miały czas na przyjęcie się, ukorzenienie i rozrost. – Rośliny będą miały czas, aby się przyjąć, ukorzenić i rozrosnąć – zaznaczają urzędnicy.
W kolejnym etapie planowane jest natomiast przygotowanie przestrzeni pod ogródki kawiarniane. Dzięki temu lokalni przedsiębiorcy będą mogli w przyszłości stworzyć swoją ofertę, a rynek zyska jeszcze więcej życia i atmosfery.