Miała być wiosna. Koniec sierpnia, a przetargu brak. Kiedy rozkopią Rynek Główny?
Długa droga do drzew na Rynku
Termin realizacji projektu „Posadźmy drzewa na Rynku Głównym!” z Budżetu Obywatelskiego wystawia cierpliwość Krakowian na ogromną próbę. Choć od samego pomysłu minęło już mnóstwo czasu, a kluczowe pozwolenie na budowę zapadło z końcem czerwca, urzędnicy jeszcze nie ogłosili postępowania przetargowego.
Mijają kolejne miesiące
Zarząd Zieleni Miejskiej przekazał nam najnowsze wieści w sprawie planowanej inwestycji. – Jesteśmy w trakcie przygotowania postępowania przetargowego na wykonanie robót budowlanych. W III kwartale zamierzamy wyłonić ich wykonawcę. Będzie to mowa dwuletnia – informuje miejska jednostka.
W tym miejscu warto przypomnieć kontekst czasowy: pozwolenie na budowę zostało wydane jeszcze pod koniec czerwca. – Przed nami przygotowania do ogłoszenia przetargu – mówiła nam wówczas Aleksandra Mikolaszek, rzeczniczka miejskiej jednostki.
Krakowski magistrat informował nas również, że po wyłonieniu wykonawcy kolejnym etapem będzie uzyskanie wszelkich niezbędnych pozwoleń na wjazd i prace na płycie Rynku Głównego. – To musi być ściśle skorelowane z wszelkimi wydarzeniami, jakie tam się odbywają – zapewniali urzędnicy.
Przypomnijmy, że najbardziej optymistyczna wersja wskazywała, że pierwsze nasadzenia odbędą się wiosną br. Później jako termin ogłoszenia postępowania na wyłonienie wykonawcy wskazywano II kwartał 2026 roku.
Logistyczne wyzwanie i lata oczekiwania
Oczekiwanie na „wbicie pierwszej łopaty” przeciąga się niemal od samego początku. Proces spowolniły skomplikowane i żmudne uzgodnienia konserwatorskie, opracowywanie technologii chroniącej podłoże oraz przebudowy kanalizacji deszczowej i uzgodnienia przekładki sieci.
Plan zakłada posadzenie około 20 drzew (m.in. robinii akacjowych i dębów), które mają przywrócić cień w sąsiedztwie Sukiennic i Wieży Ratuszowej. Pomysłodawca projektu [zgłoszony w ramach BO w 2022 roku, przyp. red.] Krzysztof Kwarciak nie krył wcześniej, że nic tak nie uczy cierpliwości jak budżet obywatelski, wyrażając nadzieję na jesienne nasadzenia.