Artykuł sponsorowany

Kraków wyprzedził Birmingham i Neapol. Lotnisko rośnie w rankingach

Krakowskie lotnisko rośnie szybciej niż większość podobnych portów w Europie, ale dla pasażerów rekordy oznaczają przede wszystkim konieczność dużych zmian w terminalu.

Kraków Airport, partner tegorocznej Gali LoveKraków.pl, obchodzi 30-lecie powołania spółki. Przez ten czas lotnisko zmieniło się nie tylko pod względem liczby połączeń i pasażerów. Inny jest również profil osoby, którą najczęściej spotkamy dziś w terminalu.

Przed pandemią prawie dwie trzecie pasażerów stanowili turyści przylatujący do Polski. Obecnie proporcje są niemal odwrotne: większość to osoby rozpoczynające podróż w Krakowie, a więc przede wszystkim mieszkańcy Małopolski i sąsiednich regionów.

Latanie przestało być czymś wyjątkowym

Zmienia się również sposób podróżowania. Z badań lotniska wynika, że blisko 70 proc. pasażerów ma mniej niż 44 lata. Statystycznie częściej jest to kobieta, podróżująca bez bagażu rejestrowanego i korzystająca z samolotu kilka razy w roku. Lot coraz rzadziej oznacza więc jedną dużą wakacyjną wyprawę. Dla wielu osób stał się zwyczajnym sposobem na weekendowy wyjazd, odwiedziny u rodziny albo podróż służbową.

W 2025 roku krakowskie lotnisko po raz pierwszy obsłużyło ponad 13 mln pasażerów. Od stycznia do lipca 2026 roku przez terminal przewinęło się już ponad 8,4 mln osób, o ponad milion więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Granica 10 mln została przekroczona 2 września.

Kraków wyprzedził Birmingham i Neapol

Tempo wzrostu wyróżnia Kraków także na tle europejskim.

– Według statystyk Międzynarodowej Rady Portów Lotniczych (ACI) w 2025 roku Kraków Airport był w swojej kategorii dużych lotnisk obsługujących między 10 a 25 mln pasażerów rocznie, najszybciej rozwijającym się portem lotniczym w Unii Europejskiej – podsumowuje Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.

– W pierwszym półroczu tego roku, zanotowaliśmy wzrost na poziomie 15,1 proc. i konkurujemy o pozycję lidera w tej kategorii z Maltą, która osiągnęła wynik 15,6 proc. wzrostu – wylicza.

Pod względem liczby obsłużonych pasażerów Kraków znalazł się już przed lotniskami w Birmingham i Neapolu.

Z Balic można obecnie dotrzeć do 121 miast w 39 krajach. Siatka obejmuje 181 połączeń obsługiwanych przez 29 przewoźników. W 2026 roku pojawiły się między innymi loty do Budapesztu i Rabatu. Rok wcześniej lista nowych kierunków objęła m.in. Bilbao, Tallinn, Weronę, Genuę i Rijad.

Terminal musiał urosnąć od razu

Rekordy mają jednak swoją mniej wygodną stronę. Obecny terminal projektowano dla ruchu znacznie mniejszego niż ten, z którym lotnisko mierzy się dzisiaj. W godzinach największego natężenia oznacza to tłok, kolejki i ograniczoną liczbę miejsc dla oczekujących.

Pierwszą odpowiedzią było otwarcie w maju 2026 roku terminalu wspierającego, urządzonego w dawnym budynku cargo. Od podjęcia decyzji do uruchomienia obiektu minęło dziewięć miesięcy. Pasażerowie zyskali sześć dodatkowych wyjść do samolotów oraz kilkaset miejsc siedzących. Powstały też sale dla dzieci, pomieszczenia dla osób z niepełnosprawnościami i miejsce modlitwy.

Terminal wspierający ma 4560 mkw. powierzchni i może zwiększyć roczną przepustowość części odlotowej o 1,5–2 mln osób. Nie rozwiązuje jednak problemu docelowo, dlatego rozpoczęła się już największa rozbudowa w historii lotniska.

Testy tymczasowej poczekalni przedodlotowej Pre-Boarding Zone w Kraków Airport
Testy tymczasowej poczekalni przedodlotowej Pre-Boarding Zone w Kraków Airport
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Więcej miejsca dla 20 mln pasażerów

Pierwotnie rozbudowany terminal miał obsługiwać 12 mln pasażerów rocznie. Taką liczbę lotnisko przekroczyło jednak jeszcze przed rozpoczęciem zasadniczych prac, dlatego projekt został zmieniony. Docelowa przepustowość ma wynieść 20 mln osób.

Pierwszy etap, którego zakończenie przewidziano na połowę 2029 roku, zwiększy przepustowość do 16 mln pasażerów. Nowa część terminalu będzie miała niemal 45 tys. mkw. W strefie odlotów powstanie 11 dodatkowych wyjść, a w hali odbioru bagażu znajdzie się sześć karuzel. Przybędzie również stanowisk kontroli paszportowej i automatycznych bramek.

Inwestycja będzie prowadzona przy normalnie działającym lotnisku. Oznacza to, że pasażerowie mogą odczuwać skutki prac, choć port zapowiada ich ograniczanie i bieżące informowanie o zmianach.

Budowa terminalu T6 w Kraków Airport
Budowa terminalu T6 w Kraków Airport
Kraków Airport

Krótsza kontrola i więcej miejsca na bagaże

Część zmian pasażerowie mogą zauważyć już teraz. W terminalu pojawiły się urządzenia tomograficzne do kontroli bagażu podręcznego. Dzięki nim zniesiono obowiązujące wcześniej ograniczenia dotyczące przewozu płynów, a średni czas obsługi jednej osoby skrócił się z 30 do 20 sekund.

Liczba stanowisk kontroli bezpieczeństwa ma w 2026 roku wzrosnąć do 16. Port uruchomił również dwie kolejne karuzele bagażowe, dzięki czemu jest ich obecnie sześć. Zwiększyła się też liczba punktów sanitarnych – z 38 do 48.

Te pozornie niewielkie zmiany mają znaczenie przy kilkudziesięciu tysiącach osób przechodzących przez lotnisko każdego dnia. Dodatkowa minuta w kolejce albo kilka minut oczekiwania na walizkę, pomnożone przez miliony podróżnych, szybko stają się jednym z głównych wyzwań portu.

Mgła ma rzadziej kończyć się objazdem

Dla pasażera szczególnie istotna może być modernizacja systemu wspomagającego lądowanie przy ograniczonej widzialności. Kraków Airport przygotowuje się do uzyskania drugiej kategorii systemu ILS.

Obecnie pilot podchodzący do lądowania musi na wysokości 60 metrów widzieć drogę startową z odległości co najmniej 550 metrów. W drugiej kategorii wymagania spadają do 30 metrów wysokości i 350 metrów widzialności.

Według analiz lotniska podczas trudnych warunków podobnych do tych z ostatniej zimy od 70 do 80 proc. samolotów, które nie mogły wylądować w Krakowie, mogłoby tego dokonać przy wyższej kategorii systemu. Dla pasażerów oznaczałoby to mniej przekierowań do innych miast, odwołanych rejsów i wielogodzinnych opóźnień. Lotnisko zakłada uruchomienie drugiej kategorii w pierwszym kwartale 2027 roku.

Największe inwestycje dopiero przed lotniskiem

Rozbudowa terminalu jest częścią planu obejmującego 19 zadań o łącznej wartości około 4,2 mld zł. Drugim najważniejszym elementem programu ma być nowa droga startowa o długości 2800 metrów, planowana po północnej stronie obecnie wykorzystywanej.

W planach znalazły się również nowe parkingi, przebudowa dróg wewnętrznych, instalacje fotowoltaiczne oraz infrastruktura techniczna. To inwestycje mniej widowiskowe niż otwarcie nowego kierunku, ale od nich będzie zależało, czy lotnisko poradzi sobie z dalszym wzrostem.

 

Kraków Airport jest partnerem tegorocznej Gali LoveKraków.pl, podczas której świętować będziemy 15. urodziny naszego portalu.