Na krakowskich stadionach jak w czasie meczów siatkówki i zawodów w skokach narciarskich
O medale na trzech stadionach
Impreza odbędzie się w dniach 5-12 września na stadionach Cracovii, Garbarni i Prądniczanki. Obiekt Pasów będzie sercem mistrzostw, podobnie jak podczas mistrzostw Europy mężczyzn w 2021 roku.
W wydarzeniu weźmie udział 16 reprezentacji, w tym Polki – brązowe medalistki pierwszego mundialu, który został rozegrany w 2024 roku w Kolumbii. Drużyny zostaną podzielone na cztery grupy. Losowanie planowane jest na maj w Krakowie.
Polki wśród faworytek turnieju
– Na mistrzostwa nie obowiązują kwalifikacje. Udział wezmą drużyny, które się zgłoszą. Przygotujemy podział na koszyki, z uwzględnieniem sił poszczególnych zespołów – podkreśla w rozmowie z LoveKraków.pl Artur Kurzawa, prezes Polskiego Związku Amp Futbol.
Biało-Czerwone będą jednymi z faworytek mistrzostw. W tym gronie wymienia się także Kolumbijki, Amerykanki i Angielki. Niewiadomą pozostaje siła reprezentacji z kontynentu afrykańskiego.
Widowisko pełne emocji i dodatkowych atrakcji
Organizatorzy zdają sobie sprawę, że poziom meczów ampfutbolu kobiet jest niższy niż w przypadku mężczyzn. Ta dyscyplina w wydaniu zawodniczek dopiero się rozwija, a mundial w Polsce ma być dla niej dużym impulsem.
Miasto szuka pomysłów, jak uatrakcyjnić wydarzenie i przyciągnąć kibiców na trybuny. Część biletów zapewne zostanie przekazana klubom i szkołom. Ampfutbol w Krakowie ma zresztą swoich wiernych sympatyków za sprawą świetnych wyników drużyny Wisły Kraków, która zdobyła sześć tytułów mistrza Polski z rzędu i dwukrotnie wygrała Ligę Mistrzów.
Jak się dowiedzieliśmy, jednym z pomysłów jest zrobienie z meczów mistrzostw świata show na wzór spotkań siatkarskich czy zawodów Pucharu Świata w Zakopanem. Wstępne rozmowy z firmami, które się tym zajmują, zostały już przeprowadzone.
Rozmowy w ministerstwie
Na dodatkowe atrakcje potrzebne są jednak środki. Wsparcie dla organizacji wydarzenia zapowiedziało Ministerstwo Sportu i Turystyki. Teraz przyszedł czas na konkrety – w przyszłym tygodniu w tej sprawie do Warszawy uda się Janusz Kozioł, pełnomocnik prezydenta ds. rozwoju kultury fizycznej.