Nadużycia seksualne na obozie sportowym. Sprawa trafiła do sądu

Krakowski sąd zajmuje się sprawą mężczyzny, który miał skrzywdzić kilkuletnie dziewczynki na obozie sportowym. Śledczy sporządzili akt oskarżenia.

Przesłuchali świadków

Prokuratura prowadziła śledztwo, które dotyczyło przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Miało do nich dojść w 2024 roku w Biłgoraju podczas obozu, który zorganizował jeden z krakowskich klubów sportowych.

Śledczy zabezpieczyli ślady genetyczne, przesłuchali również świadków, w tym dwie małoletnie osoby, które miały zostać pokrzywdzone. Z doniesień medialnych wynikało, że chodzi o kilkuletnie dziewczynki.

Materiał dowodowy był zdaniem prokuratury i sądu na tyle przekonujący, iż zdecydowano o umieszczeniu podejrzanego w areszcie tymczasowym.

Akta
Akta
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył w sprawie wyjaśnienia.
Komunikat biłgorajskiej prokuratury

Dobro pokrzywdzonych

Udało nam się pozyskać nowe informacje w tej sprawie.

Okazuje się, że w maju tego roku śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie.

– Oskarżono go o popełnienie dwóch czynów z kategorii przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Aktualnie sprawa została przekazana do sądu w Krakowie – poinformowali nas śledczy.

Oskarżony nadal przebywa w tymczasowym areszcie.

– Kierując się dobrem osób pokrzywdzonych prokuratura nie udziela szczegółowych informacji dotyczących ustaleń poczynionych w śledztwie – czytamy w odpowiedziach na nasze pytania.