Dzieła wyciągnięte z prywatnych kolekcji. Wystawa Józefa Czapskiego w MNK
Na pierwszym planie malarz
W głównej siedzibie Muzeum Narodowego w Krakowie od 18 wrześnie będzie można odwiedzić wystawę czasową „Oblicza Czapskiego”, która w centrum stawia Józefa Czapskiego jako malarza i rysownika.
Artysta, zwykle kojarzony jako pisarza czy krytyka, tym razem zostanie zaprezentowany od strony innego warsztatu. Kuratorce wystawy dr Magdalenie Luderze udało się zgromadzić ponad pięćdziesiąt dzieł z prywatnych kolekcji w kraju i za granicą, w tym zbiory pochodzące bezpośrednio od spadkobierców sióstr twórcy.
Ekspozycja jest więc rzadką okazja, aby zobaczyć płótna, z których część jest prezentowana szerszej grupie po raz pierwszy. Wystawa pokazuje przekrój twórczości malarza – od lat dwudziestych ubiegłego wieku, skąd pochodzi uznawany za jego najstarszy obraz „Pejzaż jesienny. Tatry”, aż po realizacje z lat osiemdziesiątych.
Dwa style i malarskie rozdarcie
Kuratorka wystawy dr Magdalena Ludera proponuje gościom podróż przez proces twórczy artysty. Kluczem do zrozumienia ekspozycji jest zmaganie się Czapskiego z własnym warsztatem.
– Punktem wyjścia jest rozdarcie. Czapski dostrzegał dychotomię, dualizm podejścia w swojej praktyce artystycznej – tłumaczy kuratorka.
Ten podział wyraźnie zaznaczono w przestrzeni muzealnej. Zwiedzający znajdą na wystawie przemyślane obrazy z nurtu analitycznego, do których należą między innymi widoki przedmiotów z 17-metrowego pokoiku we francuskim Maisons-Laffitte. Z kolei w głębi wystawy wyeksponowano dzieła „wariackie”, zdradzające silne tendencje ekspresjonistyczne, w których dominują intensywne kolory i gruby, czarny kontur.
Zadaniem odwiedzających jest samodzielne odkrywanie tych napięć twórczych. Ekspozycję otwierają autoportrety, które otoczono wizerunkami rodziny i przyjaciół. To wprowadzenie w świat malarza pozwala lepiej zrozumieć jego późniejsze poszukiwania formy, ukazując skomplikowaną drogę artystyczną jednego z najważniejszych twórców minionego stulecia.