Nowe perony w Batowicach pod ostrzałem. „Pieniądze są, lecz nie tam, gdzie potrzeba”

Platforma Komunikacyjna Krakowa krytykuje decyzję PKP PLK o rozbudowie stacji Kraków Batowice. Zdaniem aktywistów dodatkowe perony i nowa kładka powstają w miejscu o mniejszym znaczeniu dla pasażerów, podczas gdy w innych częściach miasta wciąż brakuje podstawowej infrastruktury.

Platforma Komunikacyjna Krakowa odniosła się do ogłoszonej przez PKP PLK rozbudowy stacji Kraków Batowice. Przypomnijmy, że inwestycja została rozszerzona i zamiast dwóch peronów stacja będzie miała cztery. Powstanie również nowa kładka nad torami.

Aktywiści podkreślają, że nie sprzeciwiają się modernizacji samej stacji.

– Oczywiście nie negujemy poprawy stanu infrastruktury na stacji Batowice, bo tam kładka jest też przydatna – napisali.

Ich zdaniem problemem jest jednak skala inwestycji i miejsce, w którym jest realizowana.

Problem w tym, że jednak to nie tam potrzeba tak wielkich inwestycji. W całym projekcie zapomniano, że stacja w Batowicach jest z dala od większej zabudowy i nie jest powiązana żadną sensowną komunikacją miejską.
Platforma Komunikacyjna Krakowa
Osiedle Piastów
Osiedle Piastów
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Kraków Piastów ważniejszy niż Batowice

Według Platformy Komunikacyjnej Krakowa znacznie większy potencjał ma przystanek Kraków Piastów.

– To właśnie Kraków Piastów powinien zyskać dodatkową kładkę i długie perony o długości 400 metrów dla pociągów dalekobieżnych, bo to wokół osiedla Piastów mieszka tysiące ludzi, jak również planowane jest połączenie tramwajowe – przekonują aktywiści.

Autorzy wpisu twierdzą, że podobny problem dotyczy także innych inwestycji kolejowych w Krakowie.

– Odnosimy wrażenie, że infrastruktura kolejowa w Krakowie jest budowana bez odniesienia do istniejącej zabudowy i umiejscowienia kolei w układzie miasta. Dla małopolskich kolejarzy pasażer wydaje się magicznie pojawiać na peronie. Ignorowane jest spojrzenie na to, gdzie ten pasażer jest, jak może dotrzeć na stację i jak może przesiąść się z tramwajów lub autobusów – napisali.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Lista zastrzeżeń do kolejowych inwestycji

Jako przykłady wskazują m.in. brak schodów ruchomych i wind na przystanku na Grzegórzkach, brak wygodnego dojścia na perony dla mieszkańców Mydlnik, brak schodów z peronu nr 4 na estakadę tramwajową w Płaszowie, brak wejścia od strony nowych osiedli w Łobzowie czy brak połączenia przystanku Podgórze z kładką przy Wzgórzu Lasoty.

Przypominają również, że wciąż potrzebna jest budowa przystanków przy ulicach Opolskiej i Kocmyrzowskiej oraz dodatkowej mijanki na linii do Wieliczki.

Krytycznie oceniają też projekt nowego przystanku Kraków Prądnik Czerwony.

– Najważniejszym elementem w projekcie jest... parking P+R. Dojście piesze wiedzie po wąskim chodniku przez cały parking, jest niewygodne, a integracja z odległą o 400 metrów pętlą autobusową nie istnieje. Tu jest jeszcze szansa na zmianę projektu – napisali.

PLK: stacja ma być gotowa na przyszły ruch

Polskie Linie Kolejowe odpowiadają, że decyzja o rozbudowie stacji nie zapadła przypadkiem. Pierwotnie inwestycja obejmowała jedynie modernizację jednego peronu. Dopiero w trakcie przygotowań zdecydowano o rozszerzeniu projektu o kolejne perony i nową kładkę.

– Podjęto decyzję, żeby rozbudować ten projekt tak, aby stacja zyskała dodatkowe możliwości prowadzenia ruchu pociągów – mówi w rozmowie z nami Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PLK SA.

Jak podkreśla, Batowice są stacją kolejową, a nie przystankiem, dlatego pełnią znacznie ważniejszą rolę w organizacji ruchu. W najbliższych latach mają obsługiwać nie tylko linię nr 8, ale również ruch związany z planowaną linią do Niepołomic oraz przyszłą rozbudową linii kolejowej nr 8 o dodatkowe tory.

Zdaniem zarządcy infrastruktury dodatkowe perony zwiększą elastyczność prowadzenia ruchu i mogą okazać się przydatne m.in. w sytuacjach awaryjnych lub przy dalszym rozwoju połączeń.

Prace na stacji kolejowej Kraków Batowice
Prace na stacji kolejowej Kraków Batowice
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dodatkowe perony i kładka

Kolejarze przekonują też, że budowa dwóch dodatkowych peronów była stosunkowo niewielkim kosztem w porównaniu z całą inwestycją. Na stacji i tak trwa bowiem przebudowa torów, rozjazdów, sieci trakcyjnej i urządzeń sterowania ruchem oraz budowa nowego Lokalnego Centrum Sterowania.

– Rozszerzenie projektu o dodatkowe perony nie jest w tak dużym przedsięwzięciu znaczącym wydatkiem, a planujemy je intensywnie wykorzystywać w przyszłości – argumentuje Hamarnik. Dodaje, że bez ich budowy możliwości prowadzenia ruchu byłyby w kolejnych latach bardziej ograniczone.

Przedstawiciel PLK SA zwraca także uwagę, że nowa kładka nie powstaje wyłącznie z myślą o pasażerach kolei. Ma połączyć ulice Szmaragdową i Dziekanowicką, zastępując wcześniejsze przejście, które zniknęło po rozbiórce wiaduktu.

–To odpowiedź na postulaty mieszkańców, którzy oczekiwali przywrócenia tego połączenia.
Piotr Hamarnik, PKP PLK

W ocenie spółki rozbudowa Batowic ma więc służyć nie tylko obecnym potrzebom, ale także przygotować stację na większy ruch kolejowy w przyszłości.