Popularne schronisko w Tatrach zamknięte. Turyści muszą poczekać do grudnia
O przerwie w przyjmowaniu gości gospodarze schroniska poinformowali w mediach społecznościowych. Komunikat zamieścili również na stronie internetowej obiektu. Schronisko jest nieczynne do 30 listopada włącznie. W tym czasie nie można skorzystać ani z noclegów, ani z posiłków.
Schronisko na Hali Ornak zamknięte. Co będzie remontowane?
Listopadowa przerwa ma związek z zaplanowanymi pracami renowacyjnymi. Jak wyjaśniają gospodarze, obejmą one między innymi urządzenia oraz zbiornik wody należące do systemu przeciwpożarowego schroniska. Nie przedstawili szczegółowego zakresu pozostałych robót.
„Przepraszamy za wszelkie niedogodności i dziękujemy za wyrozumiałość” – napisali w komunikacie opublikowanym na stronie schroniska.
Zgodnie z zapowiedzią schronisko ma ponownie przyjmować turystów od 1 grudnia.
Przystanek w Dolinie Kościeliskiej. Na szarlotkę i przed dalszą drogą
Schronisko PTTK im. Walerego Goetla znajduje się na Małej Polance Ornaczańskiej, w górnej części Doliny Kościeliskiej w Tatrach Zachodnich, na wysokości około 1100 m n.p.m. Z Kir prowadzi do niego zielony szlak dnem doliny. Dojście zajmuje około półtorej godziny.
Dla części turystów schronisko jest celem wycieczki i miejscem odpoczynku przy ciepłym posiłku. Obiekt słynie również z szarlotki wypiekanej w tradycyjnym piecu. Inni zatrzymują się tutaj przed dalszą wędrówką – w stronę Iwaniackiej Przełęczy, grzbietu Ornaku czy Czerwonych Wierchów. W pobliżu rozpoczyna się także czarny szlak nad Smreczyński Staw.
Drewniany budynek zaprojektowała Anna Górska. Powstał w latach 1947–1948, a jego uroczyste otwarcie odbyło się 8 sierpnia 1948 roku. Od 1973 roku schronisko nosi imię prof. Walerego Goetla, geologa i działacza ochrony przyrody.