Kamery na krakowskich ulicach. Nie chodzi o prędkość

Mieszkańcy Krakowa mogą zauważyć przy drogach urządzenia rejestrujące obraz. Ich obecność związana jest z pracami nad nową mapą hałasu.

Pomiary prowadzone są na zlecenie Urzędu Miasta Krakowa. Odpowiada za nie konsorcjum firm KFB Technologies i BAASA Acoustics.

Urządzenia ustawione przy wybranych krakowskich drogach służą m.in. do zliczania przejeżdżających pojazdów. Zebrane dane pomogą w analizie natężenia ruchu i poziomu hałasu. Jak zapewnia magistrat, kamery nie identyfikują kierowców ani nie rejestrują wykroczeń.

Urządzenia są oznakowane logo firmy prowadzącej pomiary. Umieszczono na nich także informacje o celu rejestracji oraz całodobowy numer telefonu do osób odpowiedzialnych za badania.

Kraków przygotowuje nową mapę hałasu

Pomiary są częścią prac nad „Strategiczną mapą hałasu Miasta Krakowa”. Poprzedni dokument powstał w 2022 roku. Nowa mapa ma pokazać, które miejsca w mieście są najbardziej narażone na hałas. Może być również pomocna przy wyborze miejsca zamieszkania.

Największym źródłem hałasu w Krakowie jest ruch drogowy. 

Szczególnie głośno jest wzdłuż tras, którymi rocznie przejeżdża ponad 3 miliony pojazdów. Należą do nich m.in. Aleje Trzech Wieszczów, ulica Opolska, aleja Bora-Komorowskiego, ulice Jasnogórska, Armii Krajowej, Nowohucka i Powstańców Śląskich.

Hałas drogowy daje się we znaki także mieszkańcom obrzeży miasta. Przykładem jest osiedle Złocień, gdzie część budynków mieszkalnych znajduje się w pobliżu drogi ekspresowej S7.