Śladami Chopina, 135 metrów pod ziemią. Hao Rao w wielickiej kopalni
Program koncertu prowadził słuchaczy od subtelnego, pełnego zadumy nokturnu, przez pełne emocji scherza, w których liryczne melodie przeplatały się z energią i gwałtownymi kontrastami, aż po majestatyczny finał.
Wieńczący wieczór Polonez As-dur „Heroiczny” w wykonaniu Hao Rao był niezwykle poruszający — jego siła, rozmach i emocjonalna intensywność porwały publiczność, pozostawiając słuchaczy pod ogromnym wrażeniem.
Na zakończenie koncertu słowa uznania i podziękowania skierował do artysty Prezes Zarządu Kopalni Soli ,,Wieliczka” S.A. Marian Leśny, nie kryjąc zachwytu nad talentem i mistrzowską interpretacją muzyki Chopina. Na pamiątkę wizyty wręczył mu wykonaną z soli rzeźbę inspirowaną pomnikiem kompozytora z warszawskich Łazienek Królewskich.
Wizyta miała dla artysty szczególny wymiar. Chopin, którego twórczość jest mu bliska od dzieciństwa, zwiedził wielicką kopalnię w 1829 roku. Niemal dwa stulecia później Hao Rao przyjechał tutaj, aby poznać to samo miejsce i podzielić się z publicznością własną interpretacją jego muzyki. Symbolicznym połączeniem tych dwóch historii była chwila, gdy pianista oglądał księgę zwiedzających z oryginalnym podpisem kompozytora.
Przed koncertem Hao odkrywał podziemną Wieliczkę z dwóch perspektyw. Na Trasie Górniczej, wyposażony w kask i lampę, poznawał górnicze zadania i pracę ludzi, którzy tworzyli podziemny świat. Na Trasie Turystycznej podziwiał solne rzeźby, kaplicę św. Kingi, podziemne jeziora i monumentalne komory. Próby w komorze Jana Haluszki pozwoliły mu poznać niezwykłą przestrzeń - 135 metrów pod ziemią, w której miał wystąpić.
Muzyka stała się podczas tej wizyty wspólnym językiem, łączącym polskie dziedzictwo z wrażliwością chińskiego artysty. A Kopalnia Soli ,,Wieliczka” — kolejnym wyjątkowym miejscem na jego drodze śladami Chopina, do którego odtąd będzie mógł wracać również we wspomnieniach.