Stanowisko policji ws. meczu Legia – Wisła i odpowiedź Królewskiego: Zagramy w Warszawie
Legia zwróciła się do policji jako pierwsza
Stanowisko warszawskiej policji przekazał nam kom. Jacek Wiśniewski, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Z jego słów wynika, że to Legia jako pierwsza zwróciła się do policji.
24 września pełnomocnik zarządu ds. bezpieczeństwa poprosił o stanowisko w zakresie zmian, które klub planował wdrożyć w zagospodarowaniu terenu przy wejściu D-1, m.in.: kontenerów, Punktu Obsługi Kibica, przenośnych toalet, bramy przesuwnej, tymczasowego wypłotowania. Były to sporne kwestie, które Legia wymieniała, tłumacząc decyzję o zamknięciu sektora.
Policja odpowiedziała Legii. Odniosła się wyłącznie do proponowanych przez klub zmian. Nie wnioskowała o zamknięcie sektora przed meczem z Wisłą, Lechem Poznań, Wieczystą Kraków, Pogonią Szczecin i Rakowem Częstochowa
Policja: Nie żądaliśmy zamknięcia sektora
Rzecznik KSP przekazał, że policja nie wyznaczała także terminów realizacji planowanych prac, więc harmonogram leży wyłącznie w gestii Legii.
Klasyk bez kibiców Wisły
Argumentując zamknięcie sektora gości Legia powoływała się na pisma Zarządu Zieleni m.st. Warszawy z 23 września i Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I z 25 września.
Bezprawne użytkowanie działki przy trybunie dla przyjezdnych (od 2017 roku), a także konieczność przeprowadzenia prac po zaleceniach policji dotyczących zwiększenia bezpieczeństwa – tak Legia tłumaczyła zamknięcie sektora akurat od meczu z Wisłą Kraków. Klasyk ekstraklasy odbędzie się 11 października i ma się odbyć bez udziału zorganizowanej grupy fanów Białej Gwiazdy.
Wcześniej otrzymaliśmy także odpowiedzi od Zarządu Zieleni m.st. Warszawy. Karolina Kwiecień-Łukaszewska przekazała, że rozmowy z klubem ws. dzierżawy terenu rozpoczęły się latem.
Królewski: Piłkarze Wisły jadą do Warszawy
Krakowski klub domaga się wpuszczenia kibiców na stadion i złożył szereg wniosków do PZPN i Ekstraklasy, żądając wyjaśnień.
Jarosław Królewski rozwiał wątpliwości, czy wzorem poprzedniego sezonu i meczu ze Śląskiem, Wisła może nie pojechać na mecz, na którym gospodarz nie chce przyjąć kibiców Białej Gwiazdy.
Dodał, że klub czeka na wizję lokalną oraz pilną reakcję PZPN i Ekstraklasy. Oczekuje informacji o przyjęciu kibiców Wisły lub co najmniej zamknięcia trybun dla obu drużyn.