Zostawił otwarte okno i wyszedł do pracy. Tragiczny finał na jednym z osiedli

Właściciel adoptowanego zwierzęcia wyszedł do pracy, zostawiając otwarte okno. Krakowski KTOZ przestrzega opiekunów po śmierci psa, który wypadł z szóstego piętra budynku.

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami opublikowało wstrząsający wpis ku przestrodze po tragiczny zdarzeniu, do którego doszło w jednym z krakowskich mieszkań. Inspektorzy otrzymali zgłoszenie o czworonogu, który wypadł z okna na szóstym piętrze. Zwierzę nie przeżyło upadku.

Jak przekazali przedstawiciele KTOZ-u, pies został zaadoptowany niedawno, a do tragedii doszło w momencie, gdy opiekun opuścił mieszkanie. – Właściciel poszedł do pracy i zostawił otwarte okno na oścież – informuje KTOZ we wpisie.

Apel o ostrożność i rozwagę

Przedstawiciele organizacji podkreślają, że nowo zaadoptowane zwierzęta wymagają szczególnej uwagi i odpowiedzialności, ponieważ w pierwszym okresie po zmianie domu dopiero uczą się nowego otoczenia.

Pamiętajcie – zwierzę, tak jak małe dziecko, wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Zwłaszcza tuż po adopcji, kiedy dopiero poznajemy zwierzę, a ono nas.
KTOZ

Inspektorzy zwracają uwagę, jak kluczowe są procedury adopcyjne oraz wstępne rozmowy z nowymi właścicielami. Przestrzegają również przed zbyt szybkim obdarzaniem pupila pełną swobodą i lekceważeniem podstawowych zasad bezpieczeństwa w domu czy na spacerze.

Ten piesek już nie żyje, ale może to dramatyczne zdarzenie sprawi, że ktoś inny zastanowi się przed zostawieniem otwartego okna, czy przed spuszczeniem psa ze smyczy tuż po adopcji.
KTOZ