Archeolodzy odkryli zapomniany cmentarz. Nie obyło się bez zaskoczenia
Skanowanie laserowe
Historia odkrycia rozpoczęła się w ubiegłym roku.
W trakcie kwerendy przeprowadzonej w Archiwum Obwodu Lwowskiego Grzegorz Gąska, jeden z wolontariuszy projektu, odnalazł oryginalny projekt cmentarza wojennego w Szczawnem.
Na podstawie odkrytej dokumentacji zdecydowano o wykonaniu lotniczego skanowania laserowego terenu wokół cerkwiska. Zadanie zrealizował współpracujący z Instytutem Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego zespół Politechniki Warszawskiej.
Co ciekawe, o istnieniu cmentarza od wielu lat mówił miejscowy leśnik i regionalista Edward Orłowski.
Szczegółowa analiza materiałów archiwalnych wykazała jednak, że wskazywał on prawdopodobnie inną mogiłę: prowizoryczny grób wykonany bezpośrednio po walkach w 1915 roku na cmentarzu parafialnym, a nie późniejszy, regularny cmentarz wojenny założony przez austro-węgierskie służby grobownicze.
Szczątki poległych żołnierzy
Jak informuje kierujący badaniami dr Marcin Czarnowicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, do tej pory udało się zlokalizować ponad 20 jam grobowych zawierających szczątki poległych żołnierzy.
Przedmioty odnalezione przy pochówkach wskazują, że na cmentarzu spoczęli żołnierze armii austro-węgierskiej, rosyjskiej oraz niemieckiej.
Tymczasem źródła archiwalne oraz tegoroczne odkrycia potwierdzają, że 9 i 10 maja 1915 roku ciężkie walki rozegrały się również w rejonie Rzepedzi i Szczawnego.
Tylko po stronie niemieckiej poległo ponad 100 żołnierzy.
Jednym z najciekawszych rezultatów tegorocznych badań jest odkrycie pochówków żołnierzy noszących wyraźne ślady leczenia oraz przeprowadzonych zabiegów chirurgicznych.
Badania przyniosły również odkrycie fundamentów wcześniejszej cerkwi. Wszystko wskazuje na to, że świątynia, poświęcona najprawdopodobniej ok. 1875 roku, uległa zniszczeniu w wyniku pożaru, o czym świadczą zachowane w gruncie ślady spalenizny. Dopiero na miejscu zniszczonej cerkwi w latach 1917-1918 urządzono wojenny cmentarz.
Do najcenniejszych odkryć tegorocznego sezonu należą fragment kołnierza munduru z widocznymi dystynkcjami austro-węgierskiego oficera czy niemieckie nakrycia głowy typu Pickelhaube, zachowane w wyjątkowo dobrym stanie.
Po zakończeniu prac konserwatorskich zabytki będzie można oglądać w Izbie Pamięci, prowadzonej przez Gminny Ośrodek Kultury w Komańczy, tworzonej we współpracy z Instytutem Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Okopy wojsk carskich
Jednocześnie z pracami w Szczawnem badacze kontynuowali badania na położnym nieopodal pobojowisku, gdzie udało się m.in. zadokumentować bardzo dobrze zachowane okopy wojsk carskich. Zgromadzono w ten sposób cenne informacje dotyczące życia żołnierskiego w okopach.
Tegoroczne prace były już siódmym sezonem współpracy pomiędzy gminą Komańcza a Uniwersytetem Jagiellońskim. Jej celem jest odnajdywanie, dokumentowanie i ochrona zapomnianych cmentarzy wojennych.