Były prezydent Krakowa z pozwoleniem na budowę 16 bliźniaków
Pięć miesięcy trwało postępowanie dotyczące wydania pozwolenia na budowę nowego osiedla domów jednorodzinnych w Opatkowicach. Inwestorem jest były prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Zgoda została wydana 21 sierpnia tego roku.
– Przedmiotem inwestycji jest budowa 16 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej wraz z niezbędną infrastrukturą. Każdy budynek posiada dwa lokale mieszkalne, łącznie zatem zaprojektowano w ramach inwestycji 32 lokale mieszkalne – informuje Małgorzata Tabaszewska z biura prasowego urzędu miasta.
Postępowanie trwało dłużej niż zwykle. Inwestor był proszony o uzupełnienie dokumentacji.
– Nałożono na inwestora obowiązek usunięcia nieprawidłowości w projekcie zagospodarowania terenu oraz projekcie architektoniczno-budowlanym oraz dostarczenia niezbędnych dokumentów – wyjaśnia Tabaszewska.
Będzie nowa droga za 4,5 mln złotych
Z informacji uzyskanych od Zarządu Dróg Miasta Krakowa wynika, że wraz z osiedlem powstanie nowy układ drogowy w okolicy.
Zwraca uwagę jednak opis zamierzenia, w którym pada większa liczba domów, bo 24. ZDMK podaje, że w 2024 roku została podpisana umowa o zastępstwie inwestycyjnym w celu realizacji inwestycji drogowej.
– Umowa obejmuje realizację układu dróg publicznych (o przebiegu zgodnym z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Opatkowice-Zachód) klasy lokalnej oraz chodnik po północnej stronie ul. Petrażyckiego między przystankiem autobusowym a projektowanym skrzyżowaniem z drogą 103KD(L) – podaje zarząd dróg.
Szacunkowa wartość inwestycji drogowej pokrywanej przez inwestora to ok. 4,5 mln złotych.
„Ja nie będę budował”
O komentarz i informacje w tej sprawie poprosiliśmy byłego prezydenta. Polityk deklaruje, że nie zamierza iść w deweloperkę. – Ja zrobiłem sobie pozwolenie i na razie niech leży. Ja na pewno nie będę tam budował – mówi Jacek Majchrowski.
Podkreśla również, że jest obecnie osobą prywatną i nie chce, aby w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje dotyczące jego aktywności. – Nie mogę sobie pozwolić, aby wszyscy opowiadali sobie o moich rzeczach – co robię, co kupiłem – stwierdził w rozmowie z nami na początku września były prezydent, który aktywnie wypowiada się w mediach na bieżące tematy.