Obawy się nie sformalizowały. Spółka ma pozwolenie na budowę kameralnego bloku

Wkrótce znikną pozostałości po jednorodzinnej zabudowie okolic ulicy Radzikowskiego. Krakowska spółka otrzymała pozwolenie na rozbiórkę pozostałości po gospodarstwie domowym. W jego miejscu wyrośnie blok.

Prezydent miasta 23 lipca wydał pozwolenie na wyburzenie domu i dwóch budynków gospodarczych na działce przy ul. Radzikowskiego 116. Na tym terenie inwestor zamierza postawić czterokondygnacyjny blok mieszkalny.

Inwestycja składa się z trzech pięter, na których znajdzie się 31 mieszkań oraz jednej kondygnacji podziemnej z 38 miejscami postojowymi. Wysokość budynku ma nie przekroczyć 10 metrów.

Oficjalnych protestów nie było

W czasie postępowanie administracyjnego zgłosili się do nas sąsiedzi inwestycji, którzy wystosowali wobec niej szereg zarzutów.

Zarzucali bliską odległość od ich domów, a także zbyt dużą wysokość bloku, która miała spowodować zaciemnienie ich nieruchomości. Niepokoił ich również plan głębokich wykopów pod garaż podziemny.

– Obawiamy się, że budowa w tak bliskiej odległości spowoduje zniszczenia w naszych domach (pęknięcia murów, wypadnięcia szyb itp.) albo co gorsza zniszczenia ich w takim stopniu, że będą niezdatne do użytku – przekonywali. 

Nie zdecydowali się jednak na sformalizowanie zarzutów. − Uwag ani protestów stron w trakcie postępowania nie odnotowano – informuje Małgorzata Tabaszewska z biura prasowego urzędu miasta.

Pierwsza taka inwestycja?

Pozwolenie na budowę zdobyła krakowska spółka Impol Invest. Firma na swojej stronie chwali się dwoma biurowcami, które powstały przy ul. Josepha Conrada o łącznej powierzchni 5 tys. mkw., oraz pasażem handlowo-usługowym przy Rondzie Ofiar Katynia.

– Poza nieruchomościami komercyjnymi działamy również w obszarze turystyki i pomocy społecznej, oferując komfortowe obiekty noclegowe oraz wspierając inicjatywy na rzecz lokalnych społeczności – informuje firma.