Kliny z podrasowanym planem miejscowym? W planach duże osiedle
Przy ul. Komuny Paryskiej jeden z deweloperów posiada tereny inwestycyjne. Obecny plan miejscowy dopuszcza tam budowę bloków i domów. Z szacunków firmy wynika, że może tam powstać około tysiąca mieszkań.
Mimo to spółka złożyła wniosek o zmianę zapisów planu w ramach ZPI. Projekt dopuszcza zabudowę wielorodzinną i usługową o maksymalnej wysokości do 25 metrów. Z dokumentu wynika, że łącznie udałoby się tam zrealizować blisko 3,4 tys. mieszkań. Na usługi deweloper chce przeznaczyć około 5,5 tys. metrów kwadratowych.
Zielona wizja
Spółka proponuje stworzenie i przekazanie miastu atrakcyjnego terenu zieleni urządzonej z usługami sportowymi i rekreacją. W sumie to 2,5 hektara zielonego obszaru.
Natomiast na terenie o powierzchni 60 arów powstać może wielofunkcyjne boisko ze sztuczną nawierzchnią, korty do padla i tenisa, wybieg dla psów, amfiteatr, tężnia czy pawilon gastronomiczny oraz park.
– Teren ten sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji obejmującej budowę obiektu szkolno-przedszkolnego przy ul. bp. Albina Małysiaka i może stanowić znakomite uzupełnienie planowanych tam funkcji – czytamy we wniosku.
– Taka aranżacja tak dużego terenu stanowić będzie również nową jakość w obrębie Klinów i koresponduje z potrzebami lokalnej społeczności – dodaje spółka.
Wartość inwestycji uzupełniającej została oszacowana na ponad 5 mln złotych.
Udział w budowie infrastruktury
W ramach wniosku spółka przewidziała również rezerwę terenu pod planowaną trasę tramwajową na Kliny. – Szczegółowe rozwiązania w tym zakresie determinowane będą planami gminy dotyczącymi przedmiotowej linii tramwajowej – zastrzega deweloper.
Firma podkreśla również, że od wielu lat buduje infrastrukturę drogową w mieście w ramach zawieranych z urzędem umów, a obecnie partycypuje w rozbudowie układu komunikacyjnego w okolicach Klin. Spółka dodaje, że inwestycje te współgrają z miejskim zadaniem, którym jest budowa drogi dojazdowej do stacji SKA w Opatkowicach wraz z parkingami P+R oraz pętlą autobusową.
W kwestiach finansowych warto jeszcze zwrócić uwagę, że z tytułu renty planistycznej do miasta może wpłynąć 20 mln złotych, a przy realizacji założeń budowlanych, Kraków może liczyć na dodatkowe 300 tys. złotych rocznie z tytułu podatków.
Wniosek jest na wczesnej fazie administracyjnej.