Łukasz Gibała utworzył stanowisko nowego pełnomocnika. Na razie bez nazwiska
W czwartek, 5 listopada, w krakowskim magistracie weszło w życie zarządzenie powołujące pełnomocnika prezydenta ds. naruszeń prawa. Zgodnie z dokumentem nowa funkcja została umiejscowiona w strukturach Kancelarii Prezydenta, a sam urzędnik będzie podlegał bezpośrednio Łukaszowi Gibale.
Reakcja na łamanie prawa
Choć oficjalny dokument mówi o „działaniach związanych z sytuacjami niezgodnymi z dyspozycjami norm prawnych”, zadanie pełnomocnika jest w praktyce bardzo konkretne: ma on wyłapywać i rozliczać przypadki łamania prawa w urzędzie oraz podległych miastu jednostkach.
Nowy urzędnik będzie odpowiedzialny między innymi za kierowanie zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do odpowiednich służb. Do jego obowiązków należy także pilnowanie dyscypliny finansów publicznych oraz współpraca z wydziałem podatków w przypadku podejrzeń o pranie brudnych pieniędzy.
Ważnym elementem pracy pełnomocnika ma być również koordynowanie procedur dotyczących tzw. sygnalistów, czyli osób zgłaszających wewnętrzne i zewnętrzne nieprawidłowości w magistracie.
Promowanie postaw antykorupcyjnych
Obok interwencji stanowisko ma charakter profilaktyczny. Pełnomocnik ma inicjować kampanie promujące postawy antykorupcyjne oraz organizować dla urzędników akcje informacyjne z zakresu odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej. Będzie on też reprezentował prezydenta na zewnątrz oraz pracował w miejskich zespołach zadaniowych.
Zarządzenie nakłada na pełnomocnika również funkcję doradczą i opiniotwórczą dla prezydenta. Nowy urzędnik ma udzielać Łukaszowi Gibale eksperckiego wsparcia czy współpracować z organami państwowymi przy tworzeniu analiz i ocen.
Co istotne urzędnik na tym stanowisku zyskuje też uprawnienia do pozyskiwania informacji od wszystkich miejskich jednostek i komórek organizacyjnych. Kolejnym krokiem procedury będzie personalne obsadzenie nowego stanowiska.
Pierwszy krok do realizacji zapowiedzi?
Przypomnijmy, że jedną z pierwszych decyzji nowego prezydenta było odwołanie pięciorga dotychczasowych pełnomocników pracujących w urzędzie.
Choć zarządzenie nie odwołuje się wprost do zapowiadanego przez prezydenta audytu miejskich spółek, można je traktować jako pierwszy krok do realizacji tej zapowiedzi.
W październikowym wywiadzie dla naszej redakcji Łukasz Gibała zapowiadał dokładne audyty w miejskich spółkach i weryfikację działań poprzedniej ekipy.
Tłumaczył wówczas, że kontrola w magistracie ma opierać się nie tylko na pracy nowych zarządów, ale również niezależnych, zewnętrznych firm audytorskich, z których informacje będą trafiać bezpośrednio do prezydenta.
– Jeśli pojawią się sprawy budzące wątpliwości prawne albo etyczne, trzeba będzie je dokładnie sprawdzić. Nie można ich ignorować, bo to byłoby nieodpowiedzialne – podkreślał prezydent.
Powołany właśnie pełnomocnik to w praktyce urzędnik wyposażony w formalne narzędzia, by te wątpliwości przekuć w konkretne procedury prawne.