Napaść, pobicie i kradzież w Krakowie. Zaatakowali go, gdy wysiadł z autobusu

Krakowscy policjanci zatrzymali sprawców ataku na 24-latka w Bieżanowie. Mężczyzna został pobity i okradziony po wyjściu z autobusu.

Krakowscy policjanci zatrzymali osoby podejrzane o udział w ataku na 24-letniego mieszkańca miasta, do którego doszło pod koniec lipca w rejonie Bieżanowa. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna został zaatakowany po wyjściu z autobusu, pobity i okradziony, a jeden z napastników miał użyć niebezpiecznego przedmiotu. 

Poszkodowany mężczyzna z obrażeniami ręki trafił do jednego z krakowskich szpitali.

Pierwsze zatrzymanie nastąpiło 3 sierpnia. Policja ustaliła, że 42-latek odpowiada za rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, pobicie oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.

Mężczyźnie grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności, jednak z uwagi, iż działał on w warunkach recydywy kara ta może być wyższa.
Małopolska Policja

Jak tłumaczą mundurowi, wobec 42-latka sąd na wniosek prokuratury zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.

Kilka dni później zatrzymano także 20-latka, który również brał udział w ataku na Bieżanowie. W jego mieszkaniu dodatkowo ujawniono mefedron. Usłyszał zarzuty udziału w pobiciu, posiadania narkotyków oraz kradzieży szczególnie zuchwałej. Wobec mężczyzny zastosowano policyjny dozór.

W sprawie zatrzymano również dwóch nieletnich, 15-latka i 16-latka. O ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny. Obaj trafili do schroniska dla nieletnich.