Od poniedziałku zmiany w ruchu. Kierowcy wjadą na jezdnię nowej S7

W poniedziałek kierowcy pojadą fragmentem nowej jezdni S7 w rejonie węzła Mistrzejowice. Zmiana pozwoli kontynuować budowę trasy.

W poniedziałek około południa zamknięty zostanie odcinek ul. Łowińskiego między węzłami Mistrzejowice i Grębałów. Ruch zostanie przeniesiony na ok. 700-metrowy odcinek nowej jezdni drogi ekspresowej S7.

Jak zapowiada Kacper Michna z małopolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, samochody jadące od strony ul. Okulickiego, tuż za węzłem Mistrzejowice, zjadą na nową jezdnię trasy ekspresowej. Ruch będzie się na niej odbywał w obu kierunkach.

To nadal teren budowy

Kierowcy muszą jednak pamiętać, że nie będzie to jeszcze normalny przejazd gotową drogą ekspresową. Udostępniony fragment nadal znajduje się na terenie budowy. Dlatego obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 40 km/h.

– Nowa jezdnia, którą udostępnimy w poniedziałek, w przyszłości będzie służyć kierowcom jadącym od strony Nowej Huty w kierunku Warszawy. Jezdnia dla samochodów jadących w przeciwną stronę zostanie zbudowana w miejscu wyłączonej z ruchu ul. Łowińskiego – mówi Kacper Michna.

To kolejna zmiana organizacji ruchu w rejonie budowanego węzła Mistrzejowice. W połowie sierpnia kierowcy zaczęli korzystać z części jezdni nowego ronda powstającego pod estakadą. Ulica Petofiego pozostała drogą podporządkowaną, a na poszczególnych ulicach wprowadzono ograniczenia prędkości do 30 lub 40 km/h.

Ostatni fragment S7

Zmiany są związane z budową ostatniego krakowskiego odcinka S7 między Mistrzejowicami a Grębałowem. To południowy fragment ponad 18-kilometrowej trasy między Widomą a Nową Hutą.

Większa część tej trasy jest już dostępna dla kierowców. W grudniu 2024 roku otwarto 13,3 km między węzłami Widoma i Mistrzejowice. Rok później kierowcy otrzymali kolejne 2,6 km – między węzłami Grębałów i Nowa Huta.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o otwarciu brakującego odcinka Mistrzejowice–Grębałów jeszcze przed 1 listopada. Ta deklaracja może być jednak zbyt daleko idąca – GDDKiA już od dłuższego czasu nie zapowiada październikowego otwarcia, mówiąc bardziej ogólnie o „jesieni”.

Inwestycja kosztuje prawie 1,7 mld zł. Odcinek buduje konsorcjum Gulermak i Mosty Łódź.