Nowy kurs turystyki kulturowej. Nie chodzi już tylko o zabytki
Kraków jest jednym z najważniejszych punktów na mapie turystyki kulturowej w Polsce. Zabytki, muzea i wydarzenia przyciągają licznych odwiedzających, ale zmienia się sposób, w jaki turyści korzystają z tej oferty.
W 2025 roku Kraków odwiedziło 16,25 mln osób, w tym 13,7 mln gości krajowych i 2,55 mln zagranicznych. To ponad 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeszcze wyraźniej wzrosły wpływy z turystyki, które osiągnęły 15,4 mld zł.
Zabytki nadal głównym magnesem
Niemal półtora miliona odwiedzających jako główny cel wizyty wskazało chęć zobaczenia krakowskich zabytków. Wśród najczęściej odwiedzanych miejsc niezmiennie prym wiodą Rynek Główny oraz Zamek Królewski na Wawelu wraz ze Wzgórzem Wawelskim.
Coraz większą rolę w turystyce kulturowej odgrywają natomiast wydarzenia kulturalne. W 2025 roku ponad 600 tys. osób wskazało udział w nich jako powód przyjazdu do Krakowa.
Ważną częścią pozostają również muzea. W 2024 roku Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu odwiedziło blisko 2,7 mln osób, Muzeum Książąt Czartoryskich ponad milion gości, a Fabrykę Schindlera 500 tys. osób.
Miasto zwraca dodatkowo uwagę na różnicę w sposobie zwiedzania między gośćmi krajowymi i zagranicznymi. Ci drudzy zwykle zostają dłużej i odwiedzając Kraków koncentrują się na atrakcjach „must see". Turyści krajowi natomiast wracają do miasta wielokrotnie, poznając je etapami, coraz częściej przez pryzmat koncertów, festiwali czy innych wydarzeń.
Turyści szukają doświadczeń
W odpowiedzi na pytania LoveKraków Wydział ds. Turystyki UMK komentuje kondycję turystyki kulturowej w mieście, najważniejsze trendy, wyzwania oraz jej perspektywy.
Władze Krakowa wskazują, że turystyka kulturowa przechodzi obecnie transformację. W raporcie „Cele zrównoważonego rozwoju a turystyka kulturalna” Krakowskie Biuro Festiwalowe zwraca uwagę na rosnące zainteresowanie poznawaniem miejsca poprzez codzienne życie jego mieszkańców. Jednym z określeń używanych do opisania tego zjawiska jest przejście od „sight-seeing” do „life-seeing”.
Dziedzictwo historyczne, zabytki i instytucje kultury wciąż są fundamentem atrakcyjności Krakowa. Coraz większe znaczenie ma jednak poznawanie miasta przez jego lokalne tradycje, historie i tożsamość.
Miasto chce rozproszyć gości
Zdaniem władz miasta wyzwaniem dla Krakowa pozostaje nie samo przyciąganie kolejnych odwiedzających, lecz zarządzanie ich ruchem. Chodzi o to, by oferta kulturalna nie koncentrowała się wyłącznie w najbardziej obciążonym centrum.
Jednym ze sposobów na osiągnięcie tego celu jest rozwijanie oferty poza głównymi szlakami. Miasto wymienia w tym kontekście m.in. „Szlak Kobiet Krakowa – Krakowianki”, „Twierdzę Kraków”, „Mistrzowie. Krakowski Szlak Rzemiosła” oraz „Historyczny Krakowski Szlak Kulinarny”. Takie podejście ma odpowiadać na potrzeby współczesnych turystów, a jednocześnie sprzyjać rozproszeniu ruchu na inne części Krakowa.
Wydział ds. Turystyki podsumowuje, że dla Krakowa największe znaczenie mają dziś jakość pobytu odwiedzających oraz korzyści dla lokalnej gospodarki i społeczności. Istotne jest przy tym, by rozwój turystyki nie odbywał się kosztem mieszkańców.
– Odchodzimy od myślenia o sukcesie turystyki wyłącznie przez pryzmat liczby odwiedzających – zaznaczają władze.