Pobyt Brytyjczyków w Krakowie mógł zakończyć się tragedią. Turystka wpadła do Wisły

Nocna akcja ratunkowa w centrum Krakowa. Policyjna motorówka ruszyła na pomoc Brytyjczykom – wyciągnięta z Wisły 25-latka była silnie wychłodzona.

Do bardzo groźnego zdarzenia doszło w czwartek około godziny 2:00 w nocy w centrum Krakowa. 

Policjant Komisariatu Wodnego Policji w Krakowie otrzymał zgłoszenie od świadków, którzy zauważyli osobę próbującą wydostać się z wody w nurcie Wisły na wysokości Bulwaru Wołyńskiego.

Mundurowy natychmiast popłynął w rejon zgłoszenia motorówką. 

Na miejscu funkcjonariusz zastał mężczyznę znajdującego się za barierkami zacumowanej barki, a obok niego młodą kobietę leżącą na pokładzie. Okazało się, że kobieta chwilę wcześniej wpadła do wody.
Małopolska Policja

Walka z silnym nurtem

Mężczyzna wołał o pomoc, ponieważ nie był w stanie samodzielnie pomóc partnerce, która wykazywała silne oznaki hipotermii. Policjant sprawnie przetransportował oboje na brzeg, gdzie natychmiast przystąpił do udzielania pierwszej pomocy wyziębionej i osłabionej kobiecie.

Na miejsce przybyły również dodatkowe patrole z Komendy Miejskiej oraz strażacy, a w akcję udzielania pomocy włączyła się policjantka z patrolu. Pomocy udzielano jej aż do przyjazdu załogi karetki pogotowia.

Kobieta była w kryzysie emocjonalnym

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że poszkodowani to turyści z Wielkiej Brytanii.

25-letnia kobieta, będąca w kryzysie emocjonalnym, znalazła się w wodzie, a silny nurt zaczął znosić ją w dół rzeki. W ostatniej chwili zdołała chwycić się liny wystającej z zacumowanej przy brzegu barki. Z wody wydostał ją jej 26-letni partner.
Małopolska Policja