Czasy, gdy ceniono prywatność. Nagroda Conrada przyznana

Podczas uroczystej gali 18. Międzynarodowego Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada w Krakowie ogłoszono najlepszy debiut minionego roku. Statuetkę otrzymała Maja Mozga-Górecka.

Nagroda Conrada – przyznawana od 2015 roku – to pierwsze polskie wyróżnienie za debiut prozatorski. 

Dwunasta gala wręczenia statuetki odbyła się 24 października w ramach Festiwalu Conrada. 

Wydarzenie uświetniły wykłady mistrzowskie kolumbijskiego pisarza Juana Gabriela Vásqueza oraz Grzegorza Jankowicza, eseisty i dyrektora Instytutu Książki. Galę poprowadziła redaktorka programowa Radia Kraków Kultura Georgina Gryboś.

W tym roku nominacje do Nagrody Conrada otrzymali: Emilia Konwerska za „Rzeczy robione specjalnie” (ArtRage), Arek Kowalik za „Dźwięki ptaków” (ArtRage), Zofia Lorek za „Stany przejściowe” (Drzazgi), Zofia Zaleska za „Zaniechanie” (Karakter) oraz Maja Mozga-Górecka za „Figlarnie. Przestrzenie radykalnej prywatności” (Karakter). 

To do tej ostatniej, za sprawą głosów kapituły i publiczności, powędrowała Nagroda Conrada. Laureatka oprócz statuetki otrzymała kwotę 30 tysięcy złotych. Częścią nagrody jest miesięczny pobyt rezydencjalny w Krakowie oraz kampania promocyjna na łamach „Tygodnika Powszechnego”. 

Pozostała czwórka finalistów także otrzymała nagrody – po 5 tysięcy złotych.

Maja Mozga-Górecka jest dziennikarką specjalizującą się w architekturze i wzornictwie. Jej teksty ukazywały się m.in. w „Architekturze-Muratorze” i „Tygodniku Powszechnym”. Nagrodę Conrada przyniósł jej esej „Figlarnie. Przestrzenie radykalnej prywatności” (Karakter). 

Autorka pisze w nim o czasach, w których sferę prywatną ceniono bardziej niż dzisiaj, i o miejscach zaprojektowanych jako szczególne azyle: domach letnich, ogrodach, gabinetach i figlarniach.

Fundatorem Nagrody Conrada jest miasto Kraków.