Dwóch mężczyzn próbowało dostać się na teren wodociągów. Do akcji wkroczyły służby

Dwóch mężczyzn próbowało dostać się na teren strategicznego obiektu Wodociągów Miasta Krakowa. Zostali ujęci przez służby ochrony i przekazani policji.

Takie incydenty zdarzają się co jakiś czas. My w tym zakresie działamy ze służbami państwowymi i przekazujemy informację do policji.
Piotr Ziętara, prezes Wodociągów Miasta Krakowa dla LoveKraków.pl

Dodaje, że nie może zdradzać szczegółów operacji. 

Mieli fotografować i filmować teren

Do zdarzenia doszło kilka tygodni temu. Dyrektor ds. bezpieczeństwa spółki, gen. Marian Janicki, poinformował w Radiu Kraków, że sprawcy próbowali nagrywać i fotografować obiekt odpowiadający za dostawy wody dla ponad 1,2 mln mieszkańców Krakowa i okolic.

– Zostali natychmiast przechwyceni przez nasze służby i przekazani organom ścigania. Sytuacja została w pełni opanowana – powiedział gen. Janicki. 

Spółka inwestuje w bezpieczeństwo

Generał podkreśla, że incydent pokazuje, jak ważne są inwestycje w nowoczesne systemy zabezpieczeń.

– Mamy profesjonalny system monitoringu, bariery i nowoczesne kamery. Człowiek jest zawsze najsłabszym ogniwem, dlatego stawiamy na technikę. W tym przypadku służby zachowały się wzorowo – dodał Janicki.

Krzysztof Kalinowski/Lovekrakow.pl

Testowanie czujności państwa

Generał Janicki zwrócił uwagę, że tego rodzaju działania nie są przypadkowe.

– To testowanie służb. To nie był głupi żart. Kiedy ktoś lata dronem nad Kancelarią Premiera, Belwederem czy Ministerstwem Obrony Narodowej, to sprawdza czujność i reakcję państwa – ocenił były szef BOR.

Rosnące zagrożenia w cyberprzestrzeni

Ekspert podkreślił, że realne zagrożenia dotyczą nie tylko prób fizycznego wejścia na teren obiektów, ale także cyberprzestrzeni. 

W rozmowie z „Financial Times” wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski ujawnił, że w Polsce dochodzi do nawet 50 prób cyberataków dziennie, a na celowniku są m.in. szpitale i systemy wodociągowe.

– Wodociągom krakowskim to nie grozi, ale musimy być czujni. Widzieliśmy już ataki na szpitale, które szybko udało się zneutralizować. Państwo działa, ale obywatele muszą mieć świadomość, że zagrożenie istnieje – powiedział Janicki.

Krzysztof Kalinowski

„Czas beztroski minął”

W jego ocenie Polska musi traktować ochronę infrastruktury krytycznej priorytetowo.

– Nie ma już czasu na myślenie: jakoś to będzie. Jesteśmy państwem przyfrontowym, za wschodnią granicą trwa wojna. Woda, gaz, energia – to wszystko musi być chronione na najwyższym poziomie – zaznaczył.

Manewry Zapad powodem wzmożonej czujności

Generał odniósł się również do trwających rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad 2025.

– To zawsze moment, kiedy Polska musi być szczególnie czujna. Po takich manewrach często pojawiały się problemy ze wschodu. Dlatego infrastruktura krytyczna musi być strzeżona 24 godziny na dobę – powiedział Janicki.