Gibała bez rejestracji. Komisja wyjaśnia problem z podpisami
Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie zarejestrowała dotąd kandydatury Michała Drewnickiego i Aleksandry Owcy w przedterminowych wyborach prezydenta miasta.
Zgłoszenia Jana Hoffmanna oraz Moniki Piątkowskiej zostały przyjęte do weryfikacji.
– Czekamy teraz na weryfikację podpisów przez Miejską Komisję Wyborczą, żałujemy, że nie wdrożono procedury związanej z elektronicznym wyrażaniem poparcia za pośrednictwem mObywatela. Udana zbiórka podpisów pod moja kandydaturą to drugi sukces ostatnich miesięcy, po sukcesie referendum – mówił Jan Hoffman.
Komisja odmówiła natomiast przyjęcia zgłoszenia Łukasza Gibały po sprawdzeniu dostarczonych list poparcia. Jak wynika z komunikatu, najczęstszym problemem był brak słowa „Kraków” w adresie zamieszkania osób podpisujących listy.
– Zgłaszający może w obecnej sytuacji do 3 września 2026 roku, do godziny 16, uzupełnić swoje zgłoszenie, przedkładając brakujące podpisy poparcia – poinformowała Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie.
Adres musi być pełny
Przepisy wymagają, aby osoba popierająca kandydata podała swoje dane, w tym adres zamieszkania. Według wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej adres powinien zawierać nazwę miejscowości, ulicę oraz numer domu lub mieszkania. Kod pocztowy nie jest wymagany.
Komisja zaznaczyła, że brak nazwy miejscowości powoduje uznanie podpisu za wadliwy. Nie jest to błąd, który można poprawić w już złożonym wykazie – komitet musi dostarczyć kolejne, prawidłowo zebrane podpisy.
W komunikacie dodano, że pozostałe uchybienia na listach Łukasza Gibały nie odbiegały liczebnie od problemów stwierdzanych przy innych zgłoszeniach. Komisja nie podała, ilu podpisów zabrakło kandydatowi do skutecznego zgłoszenia.
– Chcę od razu przeciąć spekulacje: nie chodzi o fałszowanie podpisów ani o osoby, których nie ma w krakowskim rejestrze wyborców. Problem wynika z tego, że na karcie nie wydrukowano słowa „Kraków”. Jeżeli osoba podpisująca listę nie dopisała go w adresie, komisja odrzucała taki podpis – mówi dla LoveKraków.pl Łukasz Gibała.
Piątkowska czeka na sprawdzenie
Komisja odniosła się też do zgłoszenia Moniki Piątkowskiej. Uznała, że nagłówek umieszczony na wykazach podpisów spełnia ustawowe wymogi i nie budzi wątpliwości. Nadal sprawdzana jest jednak sama treść podpisów.
Każda strona listy poparcia musi zawierać informację, że podpisujący udziela poparcia konkretnemu kandydatowi na prezydenta Krakowa w wyborach zarządzonych na 27 września. Ma to zapobiec zbieraniu podpisów bez wskazania kandydata lub przed formalnym rozpoczęciem kampanii.
Miejska Komisja Wyborcza zdementowała jednocześnie sugestie o sfałszowanych listach podpisów. Podkreśliła, że do dnia wydania komunikatu nie wykryto takiej sytuacji; gdyby doszło do ujawnienia fałszerstwa, sprawa miałaby trafić do organów ścigania.
Kandydat na prezydenta Krakowa potrzebuje co najmniej 3 tys. podpisów poparcia mieszkańców. Termin zgłoszeń do komisji upływa 3 września o godz. 16. Głosowanie w przedterminowych wyborach odbędzie się 27 września.