Kracik uderza w rządzących: dwa lata i zero odpowiedzi

Stanisław Kracik zarzucił rządzącym brak efektów po rozmowach o zmianach potrzebnych Krakowowi. Przypomniał, że od spotkania z parlamentarzystami minęły dwa lata.

– Spotkanie się odbyło, dwa lata minęły, zero relacji – mówił Stanisław Kracik, pełniący funkcję prezydenta Krakowa, podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. transportu publicznego w Aglomeracji Krakowskiej.

Kracik wrócił do wcześniejszych rozmów miasta z parlamentarzystami. Jak przypomniał, dotyczyły one m.in. prawa wodnego, zasad budowy chodników i dróg rowerowych. Z jego wypowiedzi wynikało, że Kraków nie doczekał się później konkretnej informacji o dalszych działaniach ani o efektach tych rozmów.

Zarzut padł w dyskusji o przygotowaniach do budowy metra oraz o ewentualnych zmianach prawnych, które mogłyby ułatwić realizację inwestycji.

Pełniący funkcję prezydenta przekonywał jednak, że miasto nie powinno dziś przedstawiać gotowej listy oczekiwań wobec rządu, zanim nie będzie miało bardziej szczegółowych danych dotyczących trasy i warunków realizacji przedsięwzięcia. 

Stanisław Kracik pełni funkcję prezydenta Krakowa z powierzenia premiera po referendum, w którym odwołano Aleksandra Miszalskiego.

„Lekko nie będzie”

W rozmowie pojawił się temat możliwej specustawy dla metra. Kracik studził jednak oczekiwania, że sama zmiana przepisów rozwiąże najtrudniejsze problemy. Zwracał uwagę, że nawet szczególne regulacje nie wyłączą udziału ekologów, konserwatora zabytków czy procedur związanych z ochroną przed hałasem.

– Jeżeli mówimy o specustawie, to trzeba by było mieć całą konstrukcję wyjątkowego traktowania. Ekolodzy nie wyparują dzięki specustawie, konserwator zabytków zostanie – zaznaczył.

Jak dodał, trudności mogą pojawić się również na odcinkach prowadzonych poza tunelem. Wtedy konieczne będzie m.in. zmierzenie się z normami hałasu. Kracik podkreślał, że miasto nie zakłada możliwości omijania takich wymogów. Najpierw potrzebne są więc konkretne opracowania techniczne, które pokażą, gdzie i jakie przeszkody prawne lub proceduralne będą wymagały zmian.

Posłowie deklarują pomoc

Do słów Kracika odniósł się poseł KO Dominik Jaśkowiec. Zadeklarował, że gdy Kraków przedstawi konkretne propozycje legislacyjne, parlamentarzyści mogą się nimi zająć i rozmawiać o nich z ministerstwami.

Przyznał jednocześnie, że rozmowy dotyczące ustawy o zrównoważonym rozwoju miast są trudne. Projekt zakłada m.in. usprawnienie podejmowania decyzji w sprawach transportu publicznego, mobilności i planowania przestrzennego, ale zgłaszane są do niego uwagi ze strony samorządów.

– Jeżeli będą konkretne pomysły, konkretne potrzeby legislacyjne, to będziemy się tym zajmować. To wymaga rozmów z ministerstwami – mówił Jaśkowiec.