Krakowianie wskazali najważniejsze problemy. Kandydaci mają zadania
Kandydaci na prezydenta Krakowa będą musieli odpowiedzieć nie tylko na pytania o Strefę Czystego Transportu. Z badania Opinii24, przeprowadzonego na zlecenie Polityki Insight, wynika, że mieszkańcy za pilniejsze uznają dostęp do ochrony zdrowia, liczbę miejsc parkingowych oraz jakość powietrza.
Respondenci mogli wskazać maksymalnie trzy problemy, którymi powinien zająć się przyszły prezydent miasta. Na pierwszym miejscu znalazł się słaby dostęp do ochrony zdrowia. Drugą pozycję zajęła niewystarczająca liczba miejsc parkingowych, a trzecią – zła jakość powietrza.
Dalej w zestawieniu znalazły się transport publiczny, dostęp do terenów zielonych i stan infrastruktury drogowej.Dopiero na siódmym miejscu ankietowani wskazali nowe zasady funkcjonowania Strefy Czystego Transportu.
Codzienne sprawy ważniejsze od sporów
Autorzy opracowania zwracają uwagę, że wyniki pokazują, jak mieszkańcy oceniają miejskie problemy. W centrum ich uwagi są usługi publiczne i warunki codziennego życia, a nie wyłącznie duże polityczne spory.
– Hierarchia problemów wskazuje, że mieszkańcy oceniają miasto przede wszystkim przez pryzmat jakości podstawowych usług oraz warunków codziennego życia – napisali Joanna Sawicka i Maciej Misztal, analitycy Polityki Insight.
Dla osób startujących w wyborach oznacza to konieczność przedstawienia konkretnych propozycji dotyczących m.in. funkcjonowania miejskiej ochrony zdrowia, polityki parkingowej, komunikacji publicznej, dróg i zieleni. Sam spór o SCT nie wyczerpuje listy oczekiwań mieszkańców.
Referendum było oceną miasta
W badaniu sprawdzono również, jakie czynniki były najważniejsze dla mieszkańców Krakowa, którzy głosowali 24 maja w referendum. 60,8 proc. respondentów wskazało, że przy podejmowaniu decyzji istotniejsza była dla nich ocena Aleksandra Miszalskiego jako prezydenta Krakowa.
31,5 proc. ankietowanych uznało, że ocena prezydenta miasta i sytuacja polityczna w kraju miały podobne znaczenie. Tylko 7,8 proc. wskazało przede wszystkim na sytuację ogólnopolską.
Autorzy badania podkreślili, że referendum nie powinno być interpretowane wyłącznie jako protest wobec rządu ani tylko jako głosowanie dotyczące Strefy Czystego Transportu.
W ich ocenie było przede wszystkim lokalną oceną sposobu zarządzania Krakowem, miejskich finansów, działalności spółek komunalnych, cen usług publicznych oraz kierunku prowadzonej polityki miejskiej.
SCT jednym z tematów, nie jedynym
Strefa Czystego Transportu była istotnym tematem kampanii przed referendum i mobilizowała część mieszkańców. Nie była jednak – jak wynika z badania – głównym powodem udziału w głosowaniu.