Lipa gigant idzie do wycinki. Intensywny miesiąc dla pilarzy

Prawie czterometrowa lipa, topola z pięcioma pniami i robinie nad bulwarem. To już trzecia wrześniowa wycinka drzew, która ogłasza miejska jednostka.

Zarząd Zieleni Miejskiej opublikował trzeci już wykaz drzew przeznaczonych do usunięcia we wrześniu. Dokument obejmuje okres od 16 do 30 września i wskazuje drzewa rosnące w różnych częściach miasta. 

Powody wycinek to przede wszystkim zamieranie drzew, rozkład pni, ubytki, obecność grzybów, pęknięcia i ryzyko wyłamania konarów.

Jedna z bardziej widocznych interwencji dotyczy trzech robinii akacjowych przy ul. Podgórskiej, w sąsiedztwie Bulwaru Kurlandzkiego. Największa z nich ma 204 cm obwodu pnia, jest pochylona, a ponad 40 proc. jej korony stanowi posusz; korona zawisa nad bulwarem. Wykaz przewiduje w tym miejscu pięć nasadzeń zamiennych.

Przy ruchliwych ulicach

Na ul. Królewskiej do usunięcia przeznaczono dwa klony srebrzyste. Jeden z nich ma trzy pnie o obwodach 101, 101 i 94 cm, rozległe ubytki przy szyi korzeniowej, pęknięcia i zamierający przewodnik wychylony nad przystankiem oraz jezdnią. Drugi rośnie w pobliżu trakcji tramwajowej, ma rozkład u podstawy pnia i przechyla się w stronę parkingu. W zamian zaplanowano trzy nowe nasadzenia.

Przy ul. Okulickiego miejska jednostka ma usunąć topolę kanadyjską z pięcioma pniami, których obwody wynoszą od 156 do 230 cm. Pnie są odchylone od pionu, korony przewieszają się nad jezdnią, a w dolnej części drzewa opisano ubytki, martwicę i rozkład drewna. W zamian zaplanowano dwa nowe drzewa.

Drzewa z chorobami

Na liście znalazła się też lipa drobnolistna przy ul. Łupaszki o obwodzie 385 cm. W opisie wskazano m.in. liczne ślady dawnych cięć, do 40 proc. suchej korony, pęknięcia pnia oraz wypróchnienie w rozwidleniu. W tym miejscu zostaną wykonane dwa nowe nasadzenia.

Przy ul. Stachiewicza ma zostać usunięta robinia (obw. 198 cm), na której stwierdzono owocniki żółciaka siarkowego, rozkład u podstawy pnia, odpadającą korę i liczne pęknięcia. Z kolei przy ul. Sołtysowskiej przewidziano wycinkę mocno pochylonej wierzby białej (obw. 298 cm): jej pień jest rozłamany na całej długości, a ubytek i wypróchnienie obejmują około połowy obwodu.

Nie tylko drzewa martwe

W wykazie są również drzewa opisane jako zamarłe w całości – m.in. wiśnia ptasia przy ul. Siemaszki, świerk kłujący przy ul. Borowego, dwa klony polne przy ul. Śląskiej, jesion przy ul. Prądnickiej i wierzba przy ul. Nowohuckiej.

Nietypową pozycją jest brzoza omszona z Parku Młynówka Królewska. Z dokumentu wynika, że pień drzewa nie ma ubytków ani oznak chorób, a korona pozostaje żywotna. Urzędnicy zdecydowali jednak o jej usunięciu wyłącznie ze względu na kolizję.

Drzewo rośnie w bliskiej odległości od ogrodzenia działki sąsiedniej, a odziomek znajduje się niemal bezpośrednio przy bloczku betonowym ogrodzeniu.
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie

W zamian wskazano nasadzenie jednego drzewa i 36 krzewów.

Osobno ujęto bożodrzew gruczołowaty przy ul. Francesco Nullo. Drzewo o obwodzie 215 cm zakwalifikowano jako obcy gatunek inwazyjny, który – jak zaznaczono w wykazie – nie wymaga zezwolenia na usunięcie.