Mieszkańców coraz więcej, a policjantów nie przybywa. Problemy te same, co w Krakowie

Komendant Komisariatu Policji w Niepołomicach liczy, że niedługo w jego jednostce zwiększy się liczba etatów. – Z chęcią przyjąłbym do pracy kilkunastu nowych funkcjonariuszy – mówi podkom. Rafał Dzierżak.

Dodatkowi policjanci potrzebni od zaraz

Niepołomice mają straż miejską, która liczy czterech funkcjonariuszy i jedną funkcjonariuszkę. W miejscowym komisariacie policji pracuje 40 osób. Komenda wojewódzka wie o większym zapotrzebowaniu, a komendant Rafał Dzierżak czeka na wzmocnienia kadrowe.

Służby mają coraz więcej pracy na terenie gminy Niepołomice. Ma to związek ze zwiększającą się liczbą mieszkańców. W 1995 roku było to 20 tys. osób, a przez 30 lat liczba wzrosła do 35 tys. Ten trend będzie się utrzymywał.

– Komendant powiatowy z Wieliczki też widzi problem. Kierował co najmniej dwa pisma do komendy wojewódzkiej, gdzie zapadają decyzje. Z chęcią bym przyjął co najmniej kilkanaście nowych etatów – mówił w czasie sesji rady miejskiej podkom. Dzierżak.

Rajdy samochodowe

Radna Anna Marzec zwróciła uwagę na rosnący problem rajdów samochodowych. Komendant przytaknął, że ten temat jest mu znany. W jego jednostce nie ma wydziału ruchu drogowego. Prośby o wsparcie kieruje do komendy powiatowej, a także do Krakowa, by prowadzić wspólne działania.

Uczestnicy rajdów bardzo często zmieniają ich miejsce. Wybierają lokalizacje, z których łatwo przemieszczają się między gminą Niepołomice, Wieliczką i Krakowem. Staramy się z tym walczyć
podkom. Rafał Dzierżak

Radna Stanisława Zielińska kilka razy była świadkiem brawurowego wyjazdu samochodu z ronda w Podłężu na autostradową obwodnicę. 

To jest koszmar, co się dzieje
Stanisława Zielińska
Radiowóz na A4
Radiowóz na A4
Bartłomiej Kudowicz / Forum

Jakość monitoringu pozostawia wiele do życzenia

Zielińska zastanawiała się, czy policja korzysta z monitoringu, by zidentyfikować kierowców szarżujących po drogach. Wskazywała, że w mediach społecznościowych są zamieszczane nagrania z wyścigów, a funkcjonariusze wydają się bezradni. Pytała, czy dzisiejsza technologia nie pozwala tak wyostrzyć obrazu, by dało się odczytać numery rejestracyjne.

Przedstawiciel policji odpowiedział, że monitoring jest wykorzystywany, ale nie zawsze jest wystarczająco czytelny. – Nie znam jeszcze takiej techniki. Prowadzimy postępowanie w sprawie, staramy się dotrzeć do autora nagrania – odpowiedział kom. Rafał Dzierżak.

Znaki swoje, kierowcy swoje

Radny Piotr Ślusarek zarzucił policjantom zbyt małe zainteresowanie kierowcami samochodów ciężarowych. Jadący do Niepołomickiej Strefy Inwestycyjnej skracają sobie drogę i ignorują limity tonażu na drodze wojewódzkiej nr 964. Ślusarek powołał się na otrzymane niedawno dane: sześć wystawionych mandatów w pół roku.

Komendant znów zwrócił uwagę na braki kadrowe i zapewnił, że na bieżąco informowana jest komenda powiatowa.

Patrol stojący tam 24 godziny na dobę nie byłby tego w stanie ogarnąć. Kierujemy tam siły i środki
kom. Rafał Dzierżak

Radny nie odpuszczał. Twierdzi, że czasem ciężarówka łamiąc zakaz przejeżdża policjantom pod nosem, ale nie interweniują, bo tego dnia ich zadaniem był pomiar prędkości.

Na niepołomickich ulicach problemem są także przerobione hulajnogi, na których dzieci pędzą znacznie szybciej, niż zezwalają przepisy. Zwiększyła się także liczba przestępstw i wykroczeń popełnianych przez obcokrajowców. 

– Nie są to grupy zorganizowane, tylko pojedyncze przypadki, jak naszych obywateli. Rośnie liczba obcokrajowców, a za nią liczba spraw. Oni jednak bardziej rzucają się w czy – wyjaśniał policjant.