Napastnik po przejściach w Wieczystej. Sławomir Peszko pisze o fake newsie

Do beniaminka dołączył Bartosz Białek, który po sześciu latach gry w Niemczech, Holandii i Belgii wrócił do Polski. Krakowianie chcą jeszcze pozyskać napastnika, który ostatnio miał lepsze wyniki.

Tomas Bobcek w Wieczystej? Peszko dementuje

W sobotę zespół Kazimierza Moskala zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice. Będzie to ich trzecie spotkanie w ekstraklasie. Dwa pierwsze przegrali 1:2 z Radomiakiem Radom i Lechem Poznań, a ostatnio pauzowali, bo o przełożenie meczu zawnioskował GKS Katowice. 

W czwartek portal meczyki.pl poinformował, że zapowiadaną transferową „bombą” do ataku może być Tomas Bobcek. To 25-letni król strzelców ekstraklasy, który w minionym sezonie zdobył 20 goli, a przy sześciu asystował. Występował w Lechii Gdańsk, która pożegnała się z elitą.

W I lidze brakowało go nawet w kadrze meczowej. Był kontuzjowany, ale też nie ukrywa, że szuka nowego miejsca pracy.

Według informacji przekazanej przez meczyki.pl Lechia oczekuje za Bobcka aż 8 mln euro. Gdyby ten ruch doszedł do skutku, byłby to bardzo głośny transfer na krajowym rynku.

Na publikację portalu zareagował jednak Sławomir Peszko, wiceprezes ds. sportowych klubu. Na swoich mediach społecznościowych do screena z informacją o potencjalnym transferze dopisał: "Fajny ten fake news". 

Sławomir Peszko
Sławomir Peszko
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Trzy zerwania w cztery lata

Beniaminek zamierzał wzmocnić atak, a po kontuzji kolana Stefana Feiertaga, który wypada na kilka miesięcy, posiłki do ofensywy były koniecznością. W tym tygodniu Wieczysta podpisała roczną umowę z 25-letnim Bartoszem Białkiem. Nie związał się z nim na długo (jest opcja przedłużenia) ze względu na jego trudną zdrowotną przeszłość.

Piłkarz nie miał jeszcze skończonych 23 lat, a w kartotece zapisane już trzy zerwania więzadeł krzyżowych. Dwa razy pech dopadł go w Wolfsburgu z niemieckiej 1. Bundesligi, który w 2020 roku kupił go za 5 mln euro z Zagłębia Lubin. Duży problem pojawił się również w czasie wypożyczenia w KAS Eupen z Belgii.  

Za granicą w ekstraklasie grał też w SBV Vitesse z Holandii, a poprzedni sezon spędził w drugoligowym SV Darmstadt 98 z Niemiec. Na pierwszy rzut oka nieźle prezentuje się statystyka 14 występów, jednak liczba minut – 146 – mówi znacznie więcej. To zawodnik do odbudowy.

Bartosz Białek
Bartosz Białek
KS Wieczysta Kraków

O pierwszy punkt(y) z Piastem Gliwice

Podopieczni Kazimierza Moskala w meczach z Radomiakiem i Lechem zbyt łatwo tracili gole, dając wiele miejsca rywalom. Przede wszystkim jednak nie wykorzystali potencjału w ofensywie. Zdobywali po jednej bramce, dodatkowo w momencie, gdy przegrywali już 0:2.

Statystyki pokazują, że Krakowianom trudno zdobywa się przestrzeń. W dwóch spotkaniach mogli się pochwalić najlepszą celnością podań ogółem (ponad 88 proc.), a także na połowie przeciwnika (ponad 86 proc.). Nie przyniosło to jednak wielu okazji bramkowych, celnych strzałów (łącznie pięć w dwóch meczach). Może dlatego, że tylko 29 proc. podań było do przodu, co jest obecnie najgorszym wynikiem w ekstraklasie.