Rekordowa niedziela na trasie między kopcami. Duży spadek frekwencji w biegach dzieci
19. PGE Bieg Trzech Kopców. Uczestnicy z 22 krajów
Ze względów bezpieczeństwa, tak jak w ostatnich latach, limit uczestników wyniósł 3500. Niedzielne warunku pogodowe sprawiły, że na trasie nie zjawiła się tylko niewielka liczba zapisanych. Spod Kopca Krakusa ruszyło 3267 biegaczy z 22 krajów, a na mecie przy Kopcu Piłdudskiego zameldowało się 3260.
Rok temu wystartowało 3134 biegaczy z 20 krajów, a 3117 ukończyło ponad 13-kilometrową trasę.
Kenijskie podia
Nic nie zmieniło się jeśli chodzi o zwycięzców. Zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet tryumfowali reprezentanci Kenii. Albert Kipkorir Tonui z czasem 44:25 wyprzedził swoich rodaków: Raphaela Gacheru Karitę (45:19) i Hillarego Kiptum Maiyo Kimaiyo (45:42). Tuż za podium uplasował się Tomasz Kobos (50:17).
Najszybszą kobietą okazała się Valentine Jebet Benedek (54:34). Wyprzedziła inne Kenijki: Jecintę Mwende Kamau (54:49) i Caren Chepkemoi Chepkwony (55:49). Czwarta była Sylwia Jabłońska (57:11).
Kategoria dla Krakusek i Krakusów
Tegoroczną nowością była klasyfikacja Krakusek i Krakusów posiadających ważną Kartę Krakowską. Najszybsi okazali się Dawid Sewioł, Tomasz Czarnota i Bartłomiej Łużny wśród meżczyzn oraz Sylwia Jabłońska, Monika Szorek i Anna Barańska wśród kobiet.
Maraton na rolkach w jesiennej odsłonie
Imprezą towarzyszącą Biegowi Trzech Kopców był 19. Cracovia Maraton na Rolkach – impreza po raz pierwszy przeniesiona z wiosny na jesień. Powodem był trwająca w kwietniu przebudowa ul. Piastowskiej.
Zmiana terminu nie wpłynęła na frekwencję, była podobna do ubiegłorocznej. W sobotę wokół Błoń rywalizowało 339 zawodniczek i zawodników.
Kolejne zwycięstwa w Krakowie świętowali Paweł Cięzki i Aleksandra Glamkowska. Najlepsi potrzebowali do pokonania maratońskiego dystansu odpowiednio 1:13:34,13 i 1:21:11,41.
W rywalizacji mężczyzn o kolejności na mecie decydowały ostatnie metry. Drugą lokatę wywalczył Słowak Pavol Dzurak (1:13:34,66), a trzecią Patryk Wójcik (1:13:46,30).
Wśród kobiet tuż za zwyciężczynią finiszowała Słowaczka Renata Karabova (1:21:11,83). Trzecie miejsce zajęła Amelia Chojnacka (1:22:36,31).
Mini Melts Kraków Run z mniejszym zainteresowaniem
W sobotę przy Błoniach odbyło się także wydarzenie z myślą o najmłodszych. W biegach na dystansie od 50 do 400 m wystartowało blisko 1800 dzieci od 3 do 13 lat. To powrót do frekwencji z 2023 roku. Tym razem organizatorom nie udało się zainteresować tak dużej liczby najmłodszych i ich rodziców jak w 2024 i 2025 roku, gdy w sportowym święcie wzięło udział ok. 2000 i 2300 osób.
Limit uczestników w Mini Melts Kraków Run 2026 wynosił 2500. Od początku celem imprezy nie jest rywalizacja, lecz zaszczepienie w dzieciach pasji do sportu i wspólna, aktywna zabawa.