Były szef krakowskiej PO nie będzie już doradzał prezydentowi
„Właśnie podpisałem kolejne zarządzenie. Były szef krakowskiej PO, Szczęsny Filipiak, przestał pełnić funkcję doradcy Prezydenta Miasta Krakowa” – poinformował Łukasz Gibała na swoim profilu na Facebooku.
Nie pobierał wynagrodzenia
Szczęsny Filipiak pełnił funkcję społecznego doradcy prezydenta Krakowa ds. dzielnic i polityk publicznych.
W listopadzie ubiegłego roku w rozmowie z naszym portalem podkreślał, że jego doradztwo ma charakter społeczny i nie wiąże się z wynagrodzeniem.
Szczęsny Filipiak przyznaje, że nie jest zaskoczony decyzją nowego prezydenta.
– Nie będę tej sytuacji w żaden sposób wyjaśniał. Było dla mnie oczywistym, że raczej tej funkcji za prezydentury Łukasza Gibały pełnić już nie będę – mówi Filipiak.
Były doradca podkreśla, że jego współpraca z władzami miasta stopniowo wygasała wcześniej. Po zaprzysiężeniu nowego prezydenta nie pełnił już realnie swojej funkcji.
– Doradzałem prezydentowi Miszalskiemu, a później prezydentowi Kracikowi. Z tym drugim spotykaliśmy się co tydzień, w piątki. Miał jeszcze dla mnie kilka zadań, ewentualnie drobnych próśb, ale generalnie ta współpraca z czasem wygasała – relacjonuje.
Krytyka wobec Filipiaka
Łukasz Gibała, nim został prezydentem Krakowa, krytykował Szczęsnego Filipiaka, przede wszystkim za jego zatrudnienie w Krakowskim Holdingu Komunalnym.
Przekonywał, że otrzymanie przez Filipiaka stanowiska doradcy prezesa miejskiej spółki może być związane z politycznymi koneksjami.