Nowa murawa na Wiśle. Królewski mówi wprost, Wieczysta zasłania się poufnością
Nowa murawa na stadionie Wisły
Rolkowana trawa została zamówiona z plantacji na Węgrzech. Z tej samej, która dostarczyła ją trzy lata temu po Igrzyskach Europejskich. Wówczas pełne koszty pokryli organizatorzy multidyscyplinarnej imprezy, którzy na obiekcie przeprowadzili turniej rugby oraz ceremonie otwarcia i zamknięcia.
W sierpniu nawierzchnia miała być wymieniona tylko częściowo po koncercie sanah, który przyciągnął na Synerise Arenę 40 tys. osób.
Zmiana planów
W tym sezonie ze stadionu korzystają Wisła i Wieczysta, które dzielą się kosztami utrzymania boiska, za które na co dzień odpowiada starszy i bardziej utytułowany krakowski klub.
Kilka dni temu „Gazeta Krakowska” poinformowała, że doszło do istotnej zmiany planów i oba kluby złożą się na wymianę reszty nawierzchni. Dzięki temu piłkarze będą grać na całkowicie odświeżonym boisku.
Prezes Wisły Jarosław Królewski powiedział w rozmowie z LoveKraków.pl, że decyzję o inwestycji podjął jego klub.
Pytany o finansowanie dodał: – To jest bardzo zaawansowany model. Klub oczywiście musi coś z tego dołożyć, ale jest optymalny dla nas.
Wieczysta swojego zaangażowania w ten proces nie zamierza komentować.
– Zapisy umowy pomiędzy klubami są poufne – odpowiada Konrad Kołakowski, dyrektor ds. marketingu i komunikacji.
Królewski: Chodzi o jakość
Królewskiego zapytaliśmy jeszcze o to, dlaczego Wisła postanowiła zainwestować, choć nie musiała tego robić.
Jak po imprezie dzików
Właściciel i prezes Białej Gwiazdy z przymrużeniem oka skomentował stan boiska po koncercie sanah. Na platformie X stwierdził, że prezentuje się jak po imprezie dzików.
Niedługo przy Reymonta 20 piłkarze znów będą mieli do dyspozycji zielony i równy trawnik. Wisła i Wieczysta sprawdzą go w meczu przeciwko sobie. Te krakowskie derby zostaną rozegrane 29 sierpnia o godz. 17:30, a ich gospodarzem będą wiślacy.