Rewolucja w Poland Business Run. Do rywalizacji dołączą roboty
30 sierpnia stacjonarny Poland Business Run odbył się na warszawskim lotnisku Bemowo. Wzięło w nim udział ponad 3,8 tys. osób. Od 31 sierpnia do 6 września w formule wirtualnej swoją cegiełkę dołoży blisko 27 tys. biegaczy.
Poland Business Run 2026 w Krakowie
Ostatni, najmocniejszy akord wybrzmi 5-6 września na krakowskich Błoniach i w Parku Jordana. Do rywalizacji sztafet PBR Walk i PBR Kids zapisało się blisko 18 tys. osób.
W biegu głównym wystartują 3293 pięcioosobowe sztafety. Każdy zawodnik pokona czterokilometrową trasę. Dołączy do nich 640 uczestników PBR Walk i ponad 700 dzieci, które będą rywalizować na kilku dystansach.
W niedzielę na Błoniach pojawią się także zawodnicy, których dotychczas nie uwzględniały statystyki. W godz. 12:30-14:30 odbędzie się pierwsza edycja Robot Run – zawodów robotów humanoidalnych i czworonożnych. Do udziału zgłoszono już ponad 20 maszyn.
W biegu mogą wziąć udział firmy, uczelnie, szkoły, laboratoria, studenckie koła naukowe i zespoły badawcze i osoby prywatne.
Od pierwszej edycji Poland Business Run, która została zorganizowana w 2012 roku w Krakowie, wsparcie otrzymało ponad 1400 osób z niepełnosprawnością ruchową, po amputacjach i mastektomii.
Człowiek nie jest swoją niepełnosprawnością
Opłaty startowe uczestników są przeznaczane na zakup protez, wózków i specjalistycznego sprzętu, a także rehabilitację, fizjoterapię oraz wsparcie psychologiczne.
– W pracy z beneficjentami często powtarzamy, że człowiek nie jest swoją niepełnosprawnością. Kiedy nagle staje się ona częścią życia, łatwo skupić się wyłącznie na tym, czego zabrakło – mówi Grażyna Sławińska, menedżerka Działu Wsparcia Beneficjentów FPBR.
Na początku chcą dać beneficjentom bezpieczne miejsce i poczucie, że nikt nie musi mierzyć się z tą sytuacją sam.
Spotkanie drugiego człowieka
Marcinowi fundacja dofinansowała zakup pierwszego specjalistycznego wózka. Jak podkreślił, od tamtej pory Poland Business Run stał się bliski całej jego rodzinie. Dla Angeliki szczególnie ważne okazało się spotkanie innych osób po amputacjach.