Spór o debaty w Krakowie. Sztaby kogo innego obarczają odpowiedzialnością

Sztaby Łukasza Gibały i Moniki Piątkowskiej nie uzgodniły formuły debat przed drugą turą wyborów. Rozmowy miały dotyczyć trzech spotkań kandydatów.

Sztaby Łukasza Gibały i Moniki Piątkowskiej nie porozumiały się w sprawie debat przed drugą turą wyborów prezydenta Krakowa. Sztab Gibały poinformował, że z powodu krótkiej kampanii kandydat nie będzie mógł uczestniczyć we wszystkich spotkaniach proponowanych przez media.

W przesłanym oświadczeniu sztab Gibały podkreśla, że strony miały dojść do porozumienia co do jednej debaty telewizyjnej. Według tej propozycji udział w niej powinny mieć wszystkie telewizje informacyjne posiadające koncesję na nadawanie w Polsce.

– Każda z nich ma swoich zwolenników i każdy z nich ma prawo taką debatę obejrzeć. Wszyscy są mieszkańcami Krakowa i nikogo nie wolno dyskryminować ze względu na jego poglądy – przekazuje sztab Łukasza Gibały.

Trzy propozycje spotkań

Konferencja prasowa Moniki Piątkowskiej
Konferencja prasowa Moniki Piątkowskiej
Klaudia Radecka / Forum

Jak relacjonuje jeden ze sztabowców Łukasza Gibały, rozmowy po stronie kandydatki Koalicji Obywatelskiej prowadziła Monika Piątkowska. Sztab Gibały reprezentowała w nich Renata Ropska.

Według tej relacji na stole były trzy propozycje. Pierwsza zakładała wspólną debatę telewizyjną. Druga – debatę organizowaną wspólnie przez Kanał Zero i LoveKraków.pl. Trzecia miała być rozmową prowadzoną przez Marka Balawajdera w „Super Expressie”.

Sztab Gibały miał być gotowy rozmawiać o większej liczbie spotkań, ale ostatecznie rozmowy miały utknąć przy ustalaniu formuły debaty telewizyjnej i grona jej organizatorów. 

Sztab kandydata przekonuje, że udział wszystkich stacji informacyjnych byłby najbardziej równą formą takiego wydarzenia.

Nie ma wskazania winnego

Plakat reklamowy Łukasza Gibały
Plakat reklamowy Łukasza Gibały
ArtService / ArtService / Forum

Z relacji osoby ze sztabu Łukasza Gibały wynika, że żadna ze stron nie chce publicznie przerzucać odpowiedzialności za fiasko rozmów. Rozbieżności dotyczyły przede wszystkim liczby spotkań oraz tego, kto miałby organizować debatę telewizyjną.

Sztab Gibały podkreśla, że w krótkiej kampanii nie da się odpowiedzieć na wszystkie zaproszenia mediów.

Kandydat ma spotykać się z mieszkańcami

W oświadczeniu sztab zapowiada, że Łukasz Gibała będzie nadal prezentował program w mediach i podczas codziennych spotkań z mieszkańcami Krakowa.

– Na dziś, oprócz wystąpień medialnych, podczas których Łukasz Gibała będzie przedstawiał swój program i ofertę dla mieszkańców, nasz kandydat będzie systematycznie spotykał się z mieszkańcami Krakowa – informuje sztab.

Próbowaliśmy skontaktować się z rzeczniczką sztabu Moniki Piątkowskiej, aby poznać stanowisko drugiej strony. Nie odebrała telefonu.