Wagony wpadły do rzeki. Konieczny był ciężki sprzęt

Wciąż wyjaśniane są przyczyny wykolejenia się pociągu towarowego. Wagony, które wpadły do rzeki, zostały już wyciągnięte.

W piątek 17 lipca doszło do wykolejenia się pustego pociągu towarowego na linii kolejowej nr 96 w okolicach stacji Wierchomla. W efekcie wagony wpadły do Popradu.

Przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych przekazali w ostatnich dniach, że akcja ich usuwania z rzeki została zakończona.

Prace prowadziliśmy wyłącznie w ciągu dnia i od strony słowackiej, tak aby nie ingerować w ruch kolejowy. Dzięki temu pociągi na tym odcinku kursują bez zmian – ruch przywróciliśmy 21 lipca i od tego czasu odbywa się on bez zakłóceń.
Dorota Szalacha, PKP PLK

Do usunięcia wagonów wykorzystano ciężki sprzęt, który był ustawiony na brzegu rzeki

– Wszystkie uszkodzone pojazdy zostały wycofane z eksploatacji – dodała Szalacha.

Przyczyny wykolejenia się pociągu wciąż są ustalane.