Grał w Lidze Mistrzów, jest powoływany do reprezentacji. Nowy bramkarz Wieczystej
Trzeci będzie pierwszym?
Krakowski beniaminek rozegrał dotąd sześć meczów w lidze i jeden w Pucharze Polski. Po awansie do ekstraklasy w bramce zaczął Antoni Mikułko, mocny punkt zespołu w I lidze. Gdańszczanin stracił jednak miejsce w składzie po przegranych derbach z Cracovią. Był współwinny utraty trzeciej bramki, która przesądziła o porażce – zaskoczyło go dośrodkowanie Ajdina Hasicia, a zmylony ruchem Kamila Glika przepuścił piłkę bez reakcji.
Porażka miała znaczne konsekwencje. Od prowadzenia drużyny został odsunięty Kazimierz Moskal. Nowy trener Żeljko Kopić postawił na swojego rodaka Nikolę Cavilnę. Chorwat wypożyczony z Dinama Zagrzeb nie przekonuje jednak sztabu szkoleniowego. Ma udane interwencje, ale potrafi też podnieść ciśnienie. Potwierdził to w meczu z Wisłą, kiedy podał piłkę wprost pod nogi Angela Rodado.
Takie nierozważne zagranie nie było wypadkiem przy pracy. Przedstawiciele klubu zwracają uwagę, że zdarzało mu się to w przeszłości, a krótki pobyt w Polsce szybko to potwierdził. Dziś Wieczysta rozważa skrócenie jego wypożyczenia.
Ograny w Lidze Mistrzów
Od kolejnego spotkania z Pogonią Szczecin trener Kopić będzie miał do dyspozycji 26-letniego Mateusza Kochalskiego. Bramkarz związał się z Żółto-czarnymi trzyletni kontraktem i może szybko zająć miejsce w wyjściowym składzie, ponieważ jest w rytmie meczowym. W lidze azerskiej i w eliminacjach europejskich pucharów zaliczył w tym sezonie siedem występów. Cztery razy nie puścił gola.
Z Karabachem zdobył mistrzostwo kraju w 2025 roku i występował w Lidze Mistrzów. W sezonie 2025/26 wystąpił w dziesięciu spotkaniach tych rozgrywek, spędzając na boisku 900 minut. Miał 43 skuteczne interwencje, a w jednym meczu zachował czyste konto.
Wieczysta miała za niego zapłacić ok. 0,5 mln euro.
Transfer po pełnym sezonie
Jego powrót do Polski nie był oczywisty, ponieważ liczył na oferty z czołowych lig Europy. W naszej ekstraklasie ma na koncie 38 występów – w tym 33 w sezonie 2023/24 w barwach Stali Mielec, z której został wytransferowany za prawie milion euro. Był również zawodnikiem Legii Warszawa i Radomiaka Radom.
Kochalski otrzymuje powołania do reprezentacji, ale wciąż czeka na debiut.