Kolejki do lekarzy według Łukasza Gibały. Tyle trzeba czekać do specjalistów
„Miasto musi zacząć działać aktywnie”
W swojej kampanii wyborczej Łukasz Gibała, lider Krakowa dla Mieszkańców, skupia się jak na razie na spotkaniach z Krakowianami. Wziął również na warsztat tematy dotyczące służby zdrowia.
Niedawno dodał wpis w mediach społecznościowych, w którym przekonywał, że mieszkańcy zasługują na lepszy dostęp do opieki zdrowotnej.
Wskazał też, jak długo trzeba czekać w Krakowie na wizytę do niektórych specjalistów w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Okulista? Rok czekania. Rehabilitant – pół roku. Psychiatra – 7 miesięcy. Dermatolog – 9 miesięcy.
Skomentował, że opieka zdrowotna w teorii istnieje, ale w praktyce Krakowianie, „którzy chcą leczyć się szybciej, muszą sięgać do własnej kieszeni”.
Podkreślił, że problem nie rozwiąże się sam. „Miasto musi zacząć działać aktywnie: zdefiniować, które specjalizacje są najbardziej deficytowe, i tworzyć miejskie przychodnie właśnie w tych obszarach – z realnym dostępem na NFZ” – przekonuje kandydat na prezydenta Krakowa.
Jednocześnie wskazał, że nie obiecuje cudu. „Umawiam się z wami na konkret: nowe miejskie przychodnie, w których przyjmować będą specjaliści, do których dziś kolejka jest najdłuższa” – napisał w mediach społecznościowych.
Przypadki pilne i stabilne
Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina, że od lipca tego roku prognozowany czas oczekiwania do specjalistów można sprawdzić w serwisie terminylecznia.nfz.gov.pl.
– Zgodnie z naszymi danymi, w lipcu br. do poradni dermatologicznej czas oczekiwania wynosił ok. 3 miesięcy, do okulisty ok. 8 miesięcy, do poradni rehabilitacyjnej niespełna miesiąc, a na fizjoterapię ambulatoryjną ok. 6 miesięcy – podaje NFZ.
Co z psychiatrą? – W Krakowie jest realizowany pilotaż Centrum zdrowia Psychicznego (dotyczy wszystkich dzielnic). Świadczenia nie są ujęte w kolejce oczekujących, natomiast CZP gwarantują możliwość pomocy do 72 h od momentu zgłoszenia w przypadkach pilnych – zapewnia Kwiecień.
W NFZ podają, że w poradniach dermatologicznych z roku na rok rósł czas oczekiwania na wizytę. W tym roku skrócił się on jednak w stosunku do ostatnich 3 lat o ponad miesiąc.
– W poradniach okulistycznych kolejka wydłużyła się o 2 miesiące. Jednak w tym zakresie istnieje możliwość realizacji świadczeń ze wskazań nagłych, które nie wymagają skierowania do specjalisty i muszą zostać udzielone do 14 dni od dnia rozpoznania – dodaje Kwiecień.
Zapewnia, że z kolei czas oczekiwania na wizytę w poradniach rehabilitacyjnych utrzymuje się na takim samym poziomie, natomiast średni czas oczekiwania na fizjoterapię ambulatoryjną zmienił się z 4 do 6 miesięcy.
W Krakowie najdłuższe kolejki, wynikające przede wszystkim z małej liczby specjalistów, dotyczą hepatologii, chorób naczyń, neurochirurgii, gastroenterologii i genetyki.
Finansowanie bez limitu
Przypomnijmy: zdaniem Łukasza Gibały remedium na kolejki do lekarzy może być tworzenie miejskich przychodni w zakresie specjalizacji, które są najbardziej deficytowe.
Co na to NFZ? Według Aleksandry Kwiecień utworzenie przez samorząd nowej placówki może przyczynić się do poprawy dostępności świadczeń, „jednak samo zwiększenie liczby takich miejsc nie jest gwarancją skrócenia kolejek”.
W NFZ zwracają uwagę, że jeśli podstawową barierą w danej specjalizacji jest niedobór lekarzy, tworzenie kolejnej poradni może nie przynieść oczekiwanego efektu.
– Żeby zmniejszyć liczbę oczekujących pacjentów i skrócić czas oczekiwania na udzielenie świadczeń w poradniach specjalistycznych, od 2019 r. NFZ bez limitu finansuje takie poradnie. Motywujemy je również finansowo do przyjmowania większej liczby pacjentów pierwszorazowych – zapewnia nas rzeczniczka prasowa małopolskiego oddziału funduszu.
W NFZ wskazują, że problem ograniczonej dostępności do świadczeń jest ogólnopolski.