Kraków Open: Jan Sadzik w finale debla, w grze pojedynczej lepszy faworyt

Jan Sadzik z KT Błonia Kraków musiał uznać wyższość Daniela Michalskiego i nie zagra w męskim finale Kraków Open '26 na kortach Olszy. 18-latek ma jednak szansę na zwycięstwo w grze podwójnej.

Jan Sadzik objawieniem turnieju

Krakowianin jest objawieniem zawodowych zmagań na kortach KKT Olsza. W sobotę liczni kibice ściskali za niego kciuki w półfinałowym meczu z z Danielem Michalskim. 

26-latek z Warszawy pierwszego seta wygrał bez większych trudności, oddając Janowi Sadzikowi tylko dwa gemy. W drugiej odsłonie krakowska nadzieja tenisa postawiła twardsze warunki i Michalski tryumfował 7:5. Zachował skuteczność w kluczowych momentach i przypieczętował miejsce w finale. 

W niedzielę, początek nie wcześniej niż o godz. 12, rywalem reprezentanta Polski będzie rozstawiony z numerem piątym Irlandczyk Michael Agwi.

Szansa na tryumf

O godz. 10:00 na korcie przy ul. Siedleckiego ostatni raz zobaczymy Sadzika. W parze z Oskarem Grzegorzewskim wystąpi w finale gry podwójnej przeciwko innej polskiej parze Jakub Januchowski/Karol Romer.

Półfinał z udziałem Sadzika przyniósł ogromne emocje. Po przegranym pierwszym secie przyszła świetna odpowiedź – pewne zwycięstwo w drugiej partii i dominacja w super tie-breaku.

Jan Sadzik. Półfinał Kraków Open '26
Jan Sadzik. Półfinał Kraków Open '26
Bartlomiej Kolaczek/Lovekrakow.pl

Od kwalifikacji na sam szczyt

W sobotę poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia w rywalizacji kobiet. 

W grze pojedynczej kobiet ostatni rozdział świetnego turnieju napisała Hiszpanka Ariana Greelings. 21-latka rozpoczęła turniej od eliminacji, a potem szła jak burza. W finale pokonała Słowenkę Dalilę Jakupović 6:4, 6:3.

W deblu najlepsze okazały się Włoszki Francesca Pace i Gaia Gaia Maduzzi. Tryumfowały 7:6, 6:4 nad polską parą Daria Górska/Amelia Paszun