Nowe rozkłady bez linii do Mistrzejowic. „Od 1 września naliczamy wykonawcy kary”

Nowe rozkłady jazdy po wakacjach nie przewidują uruchomienia linii tramwajowej do Mistrzejowic. Miasto mówi o połowie września, ale to wciąż przypuszczenia – konkretnej daty nie ma.

W poniedziałek miasto wydało komunikat o powakacyjnych rozkładach jazdy. Nie ma w nim mowy o uruchomieniu połączeń nową linią do Mistrzejowic. Nie ma też zaskoczenia – już w minionym tygodniu miasto mówiło o tym, że dotrzymanie deklarowanego terminu nie będzie możliwe, a realną wersją jest połowa września.

Wciąż jednak nie jest to deklaracja konkretnej daty, tylko przewidywanie wynikające z oceny postępu prac.

Bez konkretnej daty

Czy połowa września jest realną datą? – Jedyne, co jest realne, to to, że od 1 września naliczamy wykonawcy kary. Będziemy je naliczać tak długo, aż nie będzie gotowy, byśmy ten rozkład jazdy mogli wdrożyć – mówi w rozmowie z nami Stanisław Kracik, pełniący funkcję prezydenta Krakowa.

– Połowa września funkcjonuje, ponieważ z tego, co widzimy i z tego, co jest tam jeszcze do zrobienia, wydaje się, że jest to realne. Jeżeli się oczywiście przyłożą i zechcą te niedoróbki pousuwać – mówi Kracik.

31 sierpnia nadal jest terminem umownym

Formalnie sytuacja się nie zmieniła. Zgodnie z kontraktem 31 sierpnia jest pierwszym dniem dostępności inwestycji.

– Jeżeli 31 sierpnia, zgodnie z zapowiedziami generalnego wykonawcy, nie zostanie osiągnięty pierwszy dzień dostępności, wówczas od 1 września będą naliczane kary umowne. Zgodnie z kontraktem, do czasu osiągnięcia tego pierwszego dnia dostępności – mówi dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Wcześniej miasto informowało, że kara wynosi 50 tys. zł za każdy dzień zwłoki.

Stanisław Kracik przypomina, że wykonawca wcześniej wielokrotnie przedstawiał terminy, które później okazywały się nierealne.

– Już tyle razy nas zapewniali – najpierw o 30 czerwca, mimo że było widać, że to w ogóle wydumany termin. Dyscyplinowaliśmy ich pismami przez cały lipiec – mówi pełniący funkcję prezydenta Krakowa.